Aguś nie wyrabiam się na zakrętach , spróbuję jeszcze dziasiaj na nie popatrzeć.A jak nie to jutro wieczorek, ok ???
Uwielbiam kwitnąće macierzanki i jej cudny zapach
Takie wielkie Irysy za 8zł znalazłem, w sumie to nie były mi potrzebne, ale pazerność ogrodnika na wielkie sadzony wygrała jarzmianki też olbrzymie w porównaniu do tego co się w szkółkach spotyka
Dwa tojady też za grosze a rośliny wielkie ponoć mocno trujące, ale mam takie miejsce z tyłu rabaty gdzie dobrze mi się wpasują, a dostępu do nich nie będzie
Wielkie kępy kuklika Passion of FLame i funkie z rabaty na dokłądkę
Nie podlewalam roslin, rozpylilam na nich wode zraszaczem. Zrobilam to pare razy aby mroz scinajac wode, dobrze zamrozil( warstwami). Co sie nabiegalam po ogrodzie to moje ale mysle ze w ten sposob uratowalam caly ogrod. Niektore rosliny troche oberwaly ale zadnej nie stracilam, w przeciwienstwie do moich sasiadow.