Kasiu dziękuję za komplementy
To jeszcze nie to co chcę osiągnąć, ale jestem na dobrej drodze
Rośnie jak na drożdżach.
Moje rabaty przed stawem są dwuletnie za stawem zeszłoroczne.
Tak, War Paint jest cudna
Ooo, nie nie pisałaś, że byłam , a raczej moje hosty inspiracją do storzenia sobie hostowiska.Suuper.
Ja zakochałam się w nich zanim jeszcze byłam na forum i tym drugim.
Jak szukałam jakiś roślin na działkę.To w necie szukałam i tak znalazłam hosty i wsiąkłam na tych stronach, odmianach i tak zaczęłam zszukać po róznych szkółkach, ogrodowych sklapach itp.
Dziś nie wyobrażam sobie ogrodu bez nich
My swoją kotkę jak najmłodsze dziecko traktujemy, taka mała ulubienica
rodziny
Jak Cię to pocieszy, to zanim się wprowadziliśmy, na czas budowy u nas zielsko tak się rozpanoszyło, że osty miały po 1,5m - nawet nie zdawałam sobie sprawy, że chwaściory mogą takich rozmiarów urosnąc....
Z wodą nie pomogę, bo nie mam na ten temat bladego pojęcia... ale zapewne temat zgłębisz i się nie obejrzymy a szczeki będziemy zbierać
To by miało mniej więcej tak wyglądać .
Po srodku zaznaczyłam rozplenice która juz tam rośnie .
Wychodzi po srodku tych dwóch drzewek które by tam miały być
Jej jak cudownie, uwielbiam wszelkiego rodzaju banieczki, klateczki, pierdułki na drzewach - rozglądam się właśnie za czymś na moje brzozy -co by na nich uwiesić... raczej nie szklane bo w burzach nie będę się zrywać w nocy aby zdejmowac
Oczywiście Twój ogród niezmiennie mnie zachwyca... co było przed hakone - bo nie mogę szybko skojarzyć