Ja mam kompostu ogromną ilość, ładnie się przerobił i w tym sezonie idzie na rabaty.
Kurzak mam na pryzmie i gnojówkę.
Z pokrzyw robię oprysk dolistny i polewam jak leci konewką cały ogród
To wszystko
Dobrze wiedzieć, że można ciąć w I połowie sierpnia.
Wczesną wiosną kupiłam klona Flamingo (oczywiście bez liści). Czekałam i czekałam i doczekać się nie mogłam. Zadzwoniłam do szkółki i jakież było moje zdziwienie jak sprzedawca zaoferował mi innego Flaminga. Przywiozłam bezlistne drzewko do szkółki ale zamieniałam już Flaminga na Sunset.
Nie mogę teraz oczu nacieszyć bo co przyjadę w weekend to mój klon ma inny kolor liści.
Chcę go formować w kulę i musze poczekać do sierpnia.
Tak wyglądała grządka z pomidorami 2 tygodnie temu, jak je posadziłam, prawie w ogóle nie było ich widać. Najmniejszy miał 5 cm
Tak wygląda teraz, po 2 tygodniach Przynajmniej coś już widać
Dostałam od sąsiadki sałatę, więc była akcja sadzenia, ale za to mąż mi chyba troszkę wybaczył
Wyplewiłam rumianek z pietruszki i marchwi. Wygląda o wiele lepiej
Moja datura okazała się potrójna, co jeszcze bardziej mnie cieszy
Datura wieczorem, widać też kawałek starej bramy w ogródku, po niej ma się piąć nasturcja.
Jeszcze wjazd wieczorową porą
Lubię starocie. Są klimatyczne, ciepłe, dopracowane i mają duszę.
Idealnie się czuję w takich wnętrzach.
Nowy dom, o ile powstanie, będzie w podobnym stylu.
Glebę uzdatniam non stop. Skoszoną trawą, kompostem, przekompostowanymi zrębkami, kurzakiem, gnojówką z pokrzyw itd. ito.
To bardzo dobrze wpływa na bujne kwitnienie i wzrost roślin. Moje nasadzenia mają max dwa lata
U mnie rodki zdecydowały się chyba że chcą rosnąć, wygląd się im poprawił, zrobiły się zielone, mają ładne przyrosty... chyba się polubimy
Traktowane mieszanką Bożenki, pod krzaczkami nie ma też kory, tam tylko listki rh i nic więcej. Kora na dalszym obszarze.
CW nawet ze środka wypuszcza, musiałam mu ciachnąć jedną gałązkę, bo zmarzła. Na jej miejsce wypuścił masę nowych przyrostów