No właśnie nie chcę zburzyć tego, co zrobiłaś, bo się fajnie układa... myślałam przesunąć tak żeby nie było na pokrywie od szamba, a boję się że miejsce które zaznaczyłaś kropką będzie albo na pokrywie, albo bardzo blisko. Szambo jest betonowe 10m3 i chłop mój nie pamięta jak to tam idzie w ziemi. Nie chcę też wsadzić drzewa na jakiejś takiej płyciźnie... Choć jak na to stare zdjęcie patrzę, to powinno się zmieścić...
Andrzeju, dziękuję za miłe słowa. Czasem mi tylko szkoda, że tak późno trafiło mi się to ogrodniczkowanie. Sporo frajdy mi uciekło bezpowrotnie.
Ognik się zbiera do kwitnienia. Zimą podmarzł, ale szybko się zregenerował. Pieris nie kwitł z powodu przymrozków kwietniowych, ale jego młode przyrosty spokojnie mogą zastąpić kwiaty.
Daria, no to ja się bardzo cieszę że lubisz wpadać Rozgość się proszę
U mnie na tej brzoskwini jakieś może 15% liści porażonych. Większość zerwałam, Toszka radziła opryskać mocznikiem, ale jeszcze nie zdążyłam go kupić. Z tego co gdzieś przeczytałam, fizyczna eliminacja liści załatwia temat na ten sezon, a w przyszłym trzeba się po prostu dobrze wstrzelić z opryskiem. Co do deszczu, u nas dziś zachmurzone było ale chyba jakoś strasznie nie padało. Za to wczoraj ostro popadało, widać że ogród namoczony. W tym tygodniu i tak za bardzo nie mam kiedy się za ogród zabrać, więc się nawet deszczem nie przejmuję.
Zostawiam coś zielonego, może hosty spod choin kanadyjskich
Iownko, pociągne temat Nigr.
Piszesz, ze szczepione na 1,50, a mogłyby być wyżej - dlaczego? Przyznam, ze patrząc na fotki wydawają się mieć ze 2metry...
Jaką masz odległosc między nimi?
Na przeciwko ogrodzenia za następną rabatką masz budynek mieszklany? Jak jest odległość do domu? Pytam, bo myślę o posadzeniu śliw u siebie w przedogródku i mam dylematy, czy nie za blisko domu...
Jak byś znalazła chwilkę to proszę o pomoc... Ty masz taki trzeźwy ogląd sytuacji...