W moim małym ogródeczku - Dorota
07:36, 26 maj 2017
Mam trochę wskazówek, więc mocno się postaram, ale nawet jak uda mi się je uratować to trzeba będzie kilku lat, żeby odbudowały się do takiego stanu jak były w ubiegłym roku.
..... .... .... ....

Olala ja za Ewką powtórze ... pinteres w mistrzowskim wydaniupiękne kadry! i to Twoje subtelne wyczucie .... zazdroszczę i podziwiam!!!!
Ola ładny masz taras przed domem, masz swój styl i to mi się bardzo podoba, posiedziałabym u Ciebie na krzesełku.
Czwarta nad ranem... Jeju, ja jeszcze nigdy o tej porze nie wyszłam z aparatem
Wszystko masz bujniejsze niż ja. Pąki piwonii u mnie jeszcze są maleńkie i całkiem zielone. Hortensje też mam dużo mniejsze. Spokojnie, nie martw się zakwitnąO tej porze tak zawsze wyglądają
Dziś odpoczywaj!!!

Chyba jestem u Ciebie pierwszy raz, niwak cudny, zaznaczam do przejrzenia
Ola tarasowa to mistrzostwo
"Czwarta nad ranem.... moze sen przyjdzie, moze mnie odwiedzisz" tak mi sie skojarzylo
Ela, tfu tfu ale cudna jestprowadzisz ją w drzewko, bo ma bardzo ładny pokrój.
Jejku, to prawie niemożliwe!
4 lata i z pustyni -busz!
Pozdrawiam
W 4 lata taki efekt?
No podbudowujesz moje morale, tchnęłaś nadzieję, że przed emeryturą doczekam się ogrodu