wiosna nie może się rozkręcić - szkoda
na szybko z rana
jedyne niepomylone tulipany
trzcinnik avalanche - jeden do wymiany bo połowa jakby nie przeżyła
no i szafirki - bardzo je lubię
Witajcie.
Moj trawnik ma trzeci sezon w tym roku nawiozlam go samodzielnie recznie i nie wiem czy to efekt nierownego sypania ,czy powazniejsze choroby.
Wertykulacja miesiac temu i florovit.
Trawa ma sporo brazowych placow trawa w zblizeniu ma brazowe konce
Tulipanki ruszyły dzielnie u Ciebie.Ja czekam na rozwit tych, w kwadratach pod grabami.Patrząc jednak na symetrię nasadzeń-stwierdzam, że musiałam być mocno wypita przy sadzeniu.
To typowy przykład nieumiejętnego nawożenia trawnika, zapewne wykonane siewnikiem. Tu gdzie leciał nawóz trawnik jest nawieziony i lepszy w wyglądzie, a tu gdzie nawóz nie doleciał - zagłodzony i brązowy.
Kłania się nauka równomiernego nawożenia. Naucz się tego i zrezygnuj z siewnika, albo teraz nawieź w poprzek, będziesz miał szachownicę czyli kratki. Za trzecim razem na ukos - może się wyrówna. To żart oczywiście. Weź sprawy w swoje ręce i patrz jak nawozisz gdy to robisz.
Jeśli nie była nawozona, to oznacza, że ziemia jest pasami żyzna i pasami jałowa.
Nic nie dosiewać, a raczej nawieźć równo i podlac.
Tak wygląda teraz miejsce po starym żywopłocie Stan opłakany i do wyczyszczenia.
w miejscu starego żywopłotu pojawią się tuje szmaragd (kupiłam już 15 sztuk - mają ok 40-50 cm)
Przed tujami chciałam puścić pas róż ale wydaje mi się, że będzie za wąsko (zdjęcie 2 i 3)
a oto moje wczorajsze zdobycze:
róża pnąca na pień z pierwszego zdjęcia
i dynia, którą posieję na kompostowniku (podobno najlepsze miejsce)