Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

"W kolorze blue" 10:38, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ensata napisał(a)
Tess, ja i tak na zawał bede schodziła na mysl o rybach, ze je czaple zezra, kot, ze ktos nasypie za duzo zarcia itd. najchetniej bym nigdzie nie jechała

Jak to że ktoś nasypie za dużo żarcia? Moje koty mają stale suche żarcie w misce. Oglądałam kiedyś program, w którym specjalista twierdził, że kot, jak wie, że żarcie jest stale dostępne, je tylko tyle, żeby się najeść. A jak żarcia nie ma w misce na stąłe, to najada się potem za dużo.
To do Ciebie czaple przychodzą? Kiedyś pisałas o dzikach.. Gdzie Ty mieszkasz, Dziewczyno? W puszczy?
1,2,3,ogród... START! 10:37, 05 sie 2015


Dołączył: 22 lip 2015
Posty: 159
Do góry
Tess napisał(a)
A może te zioła co są ekspansywne, w duże donice posadź i dopiero do ziemi?
Pochwal się warzywnikiem, lubimy warzywniki oglądać a i zazdrościmy czasem, bo nie każdy ma.

Z tymi doniczkami pewnie nie byłby zły pomysł, ale nie sądziłam po prostu, że takich rozmiarów nabiorą te zioła... Lubczyk osiągnął 2,5m wysokości, aż się złamał I tak niewiele z nich korzystałam, głównie lubczyk do zup i przetworów ogórkowych, czasem mięta. Co się da przesadzę w doniczki, a resztę bez żalu wyrzucę i zacznę od nowa, bo mam wizję rabatową
"W kolorze blue" 10:37, 05 sie 2015


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
Ensata napisał(a)
Tess, ja i tak na zawał bede schodziła na mysl o rybach, ze je czaple zezra, kot, ze ktos nasypie za duzo zarcia itd. najchetniej bym nigdzie nie jechała

ja cie nie pociesze u mojej mamy stawik wysechł, a razem z nim czerwone rybki, część bociek przyleciał i zjadł, i po rybkach
"W kolorze blue" 10:32, 05 sie 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess, ja i tak na zawał bede schodziła na mysl o rybach, ze je czaple zezra, kot, ze ktos nasypie za duzo zarcia itd. najchetniej bym nigdzie nie jechała
W Gąszczu u Tess 10:31, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kaisog1 pisała onegdaj, że można tylko dwa razy w roku, bo zakwasza glebę.
Ale więcej nie potrzeba.
Ja najczęściej robię tak:
- po zimie gazety są zmurszałe albo przegniłe, więc zdejmuję zeszłoroczną wyściółkę (tj. gazety i trawę),
- jeśli trzeba, odchwaszczam (bo wiadomo, wiosną chwasty szybko się uaktywniają a mają ogromna wolę życia, więc każdą szparą w ściółce wyjdą.
- pomiędzy roślinami rozkładam gazety - niekolorowe, na zakładkę, i staram się dość grubo - trzy-cztery warstewki,
- polewam wodą,
- rozsypuję trawę. Taką warstwą, żeby przykryła gazety. Myślę, że jakieś 3-4 cm, czasem mniej, czasem więcej. Należy pamiętać, że tej trawy po wyschnięciu robi się mniej, więc ta warstwa będzie "niższa".

Jeżeli rabata nie jest zachwaszczona chwastami wieloletnimi (perz, skrzyp, powój), a ściółkowanie jest zrobione dokładnie (gazety na sporą zakładkę), to rzadko gdzie pojawia się chwast.
Ale jeśli trzeba je wypielić, to czasem trzeba albo całą ściółkę zmienić, albo tylko uzupełnić.
Teraz byłm nad Rozlewiskiem i na rabacie, którą wyściółkowałam wiosną trawą, jedyne, co musiałam zrobić, to dosypać trawy.
No ale chwasty nie usiłują się panoszyć, bo susza jest.

Pamiętajcie, żeby materia ściółkująca nie miała nasion - zarówno traw, jak chwastów.
W Gąszczu u Tess 10:03, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
siakowa napisał(a)
ale przesuszoną oczywiście? nie taką ledwo co skoszoną ?

Nie przesuszam. Rozkładam gazety, polewam i na to świeżą trawę rozsypuję.
"W kolorze blue" 09:37, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ensata napisał(a)
A Tess, musisz wywlec od razu moją durnowatosc na forum Myslałam ze sie nie wyda Co ja poradze, ze sie boje, ze na jesien nie bedzie.

Mam je zadołowane obok linii kroplujacej, tylko wiecej kopania jest

Sorry, no może nierozważnie postąpiłam.
Ja bym miała urlop do d...y, bo bym się niepokoiła o rośliny.
Bo:
a). podczas weekendu Bożociałowego zasuszyły mi się sadzonki jeżówek,
b). jak mówią moje dzieci: "matka, Ty martwisz się ciągle i o wszystko"
"W kolorze blue" 09:28, 05 sie 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Ensata napisał(a)
A Tess, musisz wywlec od razu moją durnowatosc na forum Myslałam ze sie nie wyda Co ja poradze, ze sie boje, ze na jesien nie bedzie.

Mam je zadołowane obok linii kroplujacej, tylko wiecej kopania jest


Tez miałam taki falstart i wszytsko przezyło czekały na mnie 2 tygodnie
W Gąszczu u Tess 09:26, 05 sie 2015


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Ja ogrodowo nie daję sobie na luz To jest bowiem to, co tygrysy lubią najbardziej
ale - z powodu nadmiaru innych obowiązków - rzeczywiście nie daję rady być ze wszystkim na bieżąco.
Ja w walce z chwastami wykorzystuję ściółkowanie ściętą trawą. Znasz ten sposób? skuteczny jest.


ja dopiero teraz wpadłam na pomysł aby pod moje serby trawę wysypywać...ale faktycznie TO działa
"W kolorze blue" 09:17, 05 sie 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
A Tess, musisz wywlec od razu moją durnowatosc na forum Myslałam ze sie nie wyda Co ja poradze, ze sie boje, ze na jesien nie bedzie.

Mam je zadołowane obok linii kroplujacej, tylko wiecej kopania jest
W Kruklandii 09:16, 05 sie 2015


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Nie napiszę, co mi się ciśnie na usta, bo grzeczna forma mysi być, wszak publiczne to forum

To nie jest normalne - to po pierwsze.
Po drugie - podoba mi się


hahahaha
Dla odmiany czas na zmiany... 09:16, 05 sie 2015


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Przyszłam się pokajać, że obiecanego zdjęcia nie wstawiłam wczoraj. Padłam jak pies Pluto

no i co teraz?!...spoko...ja wczoraj nie tomna byłam...przeoczyłam ten fakt obiecany
W Kruklandii 09:07, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nie napiszę, co mi się ciśnie na usta, bo grzeczna forma mysi być, wszak publiczne to forum

To nie jest normalne - to po pierwsze.
Po drugie - podoba mi się
Co z tym ogródeczkiem począć 09:03, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A ja bym tak chciała...
"W kolorze blue" 09:00, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Rośliny kupiłaś i otrzymujesz przed wyjazdem na urlop???
Brawo misiu (tak mówią w tego typu przypadkach moje dzieci)
Dla odmiany czas na zmiany... 08:58, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Przyszłam się pokajać, że obiecanego zdjęcia nie wstawiłam wczoraj. Padłam jak pies Pluto
Ogród Mirelli 08:48, 05 sie 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Tess napisał(a)

Też wiedziałam, więc nawet nie proponowałam. Choć aż się prosi...

Tess w tym roku już były poszerzane rabaty. Teraz są wkopane krawężniki i już ich wyciągać nie będziemy.
Rabata bylinowa jest dość głęboka.
Dla odmiany czas na zmiany... 08:08, 05 sie 2015


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Z telefonu Ewcia pisze, dlatego jej się potrójnie wysyła.



z tymi telefonami tak jest...wczoraj koleżance, która jest na urlopie, napisał mój telefon-kochana ładuj bakterię (a miało być baterię)....sama się śmiałam
"W kolorze blue" 05:51, 05 sie 2015


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Przydreptałam od Tess w sprawie hakone. Lubi przekopaną na 10-15cm ziemię ze sporą ilością kory. Pod spodem najlepiej ciężka ziemia trzymająca dłużej wilgoć. Pierwszy rok trzeba czasami trochę podlewać. Potem doskonale radzi sobie sama. Zielona hochla (macra) jest idealna na patelnię. Moja rośnie na pełnym słońcu i szaleje.
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 01:24, 05 sie 2015


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Kasya -kurka,nawet nie wiem czy doktorek pachnie
Milka - careksa miałam wczesniej i ususzyłam na amen,może ta dąbrówka będzie bardziej odporna na moje zawirowania
Madzenka - mam przypadkowo(czytaj pomyłkowo) 2 róże w kolorze ciemno liliowym, ale wyglądają nawet ciekawie
Minevrę obczaję na tym innym forum ale już nie mam miejsca na nic,chyba że zacznę wyrzucać stare wielkokwiatowe Tylko że właśnie kiedy inne mają zastój,one teraz kwitną w najlepsze i weź tu człowieku zdecyduj

Pszczelarnia - Biała była wzorcowa ;P
Chyba było błędem mieszanie gatunków róż,mimo że kolor zachowałam, mam dziurawą rabatę póki co.
A co do żółtych,masz rację,moje Fresie krótko kwitną,ale za zapach ich uwielbiam i szybko się zawiązują nowe pąki kwiatowe.

BusyBee - poczekaj na jesienne oferty różane,wtedy będą w wielu szkółkach.
Golaski,ale za to tańsze

iwonadm - to jakaś rabatowa bezimienna,kupiłam ją na all.
Thomas ma cieplejsze akordy żółtości i jest pnący ,moja statecznie trzyma się w
krzewince

Ensata - Jeden z moich doktorków zakwitł kilkoma kwiatkami,a drugi jeszcze wcale,moze wprzyszłym sezonie pokaza u mnie swoja krase.
Vivy sa prześliczne.
Ja z F dostałam piękne krzaczory w ramach reklamacji gatunkowej.Poza tym te pomylone zostały mi jako gratis
Mogę tę szkółkę polecić wszystkim

Ewa777 - Dzieki Ewka za info, miałam tez powiadomienie na e-mail,ale ja w weekendy pracuję, musiałam przeboleć,a poza tym odległość....

ewsyg - nie ma sprawy, dawaj namiar i Ci wyślę, tylko może poczekajmy do ochłodzenia ,żeby transport przeżyły

Mala_Mi -rozkręcę się w zimowe długie wieczory,póki co nie rzuca nic na kolana

Tess - tak,to wyżlin,potocznie lwie paszcze
Mój jest jakiś karłowaty,ma fajne małe kępki.
Bo widziałam w ogrodach wysokie kwiatostany pojedyncze.

Madzenka - ja się nie mogę doczekać kiedy zakwitnie mi Alnwick Rose ,dopiero ma pierwsze pączki


Margarete - ten liliowiec jest kupiony jako liliowiec pełny Ale jak chcesz mogę Ci podesłać bulwkę on pachnie...

Nallar - miło powitać Po inspiracje rózane skocz do Madzenki,albo Vivy to perfekcjonistki

Ewa777 - Wpadnę do Ciebie,o ile nie za późno już

Agania - mi się tez podoba bardziej z tą grzyweczka stateczną

Ewik - tak,w czerwcu były piękności teraz marnie Albo przypalone,albo zalane deszczem. Niełaskawa ta pogoda dla róz.

agata19762 - w tym roku po remontach,na wakacje nie wydolę chyba już.
M stwierdził,że jak tak dalej bedę szalała remontowo,to mi zostanie najwyżej na wypożyczenie rowerka wodnego w okolicy

Edyta10 -Artemis mam pierwszy sezon,ale Pashminę moge polecić w 100% jak już zakwitnie,to nawet 3 tygodnie trzyma kwiaty.

Madzenka - wakacje dopiero przede mną
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies