Szyszkują bo mają za sucho, najpierw zapewnij im dostateczną ilość wody, nawozy potem w dalszej kolejności. ja bym ścięła tylko z szerokości, bo co chcesz z nich uzyskać? Formowany żywopłot? Wyglądają na zagłodzone i zasuszone, normalnie tuje tak nie wyglądają, Czy nie miały korzeni? czy wody? nie wiem, ale wiem że składniki pokarmowe do nich nie dotarły
Dziękuję Danusiu,gałązki pochodzą z Hautvillers z uroczej uliczki, obok której stoi kościół a w nim spoczywa Dom Perignon, mam nadzieję że Bóg mi wybaczył to chciejstwo bo bukszpany rosną jak na drożdżach
Już wyjaśniam. Róże miały być posadzone na rabacie, której jeszcze nie ma. Nie byłoby kłopotu z posadzeniem róż w miejscu docelowym ( na rabacie) gdybym miała już stelaż (pergolę). Wymyśliłam sobie róże na pergoli w kształcie parawanu, mąż jednak uraczył mnie trójkątnym stelażem. Zastanawiałam się czy można skrócić róże (żeby łatwiej było je przesadzić) jak już będę mieć odpowiedni stelaż, a może to nie być szybko. Nigdy nie miałam pnącej róży, słyszałam tylko, że strasznie szybko przyrasta. Stąd moje pytanie o skrócenie róży.
O lampach solarnych jest wątek, ja nie polecam, oświetlenie ogrodu nie powinno się ledwo ledwo... ale dawać efekty zaplanowane przez nas, wydobywać urodę roślin.