Aniu pół dnia nam zeszło z tymi rododendronami, mam nadzieję, że chociaż parę kwiatków ujrzę
Toszko dziękuję
Żurawki na razie niech zostaną w doniczkach, bo nie mam jeszcze posadzonej jednej ramy ogrodu, a tam chce je wsadzić.
Czy żywopłot z choiny kanadyjskiej tak z 5 szt i 5 złotych szmaragdów nie będzie się "gryzł"?
bo zgodnie z projektem powinnam mieć tuje aerospicata i yellow ribbon, ale wydaje mi się, że urosną one duże, a choina i szmaragd rośnie wolniej i lepiej mi będzie ciąć
One takie niebiesko fioletowe byly Goniu ale nazwy nie znam, znowu trzeba po Hanie wolac
Bialych fioleczkow jestem bardzo ciekawa, poczekam na nie
Kiedys czytalam o ich zdrowotnych wlasciwosciach, hmmm...musze powertowac swoje zapiski, chyba warto o tym pamietac
To jezioro to tez w Bawarii, nazywa sie Weißensee. Zatrzymalismy sie tam by psy troche pospacerowaly po wodzie Pogoda dzisiaj tez byla ladna, ale juz nie tak jak wczoraj, rzeczywiscie bylo tak jakby za mgla. Na jutro zapowiadaja deszcz.
Tak dzisiaj wygladaly gory w okolicy, takie wlasnie za mgla.
Może ja coś ci zmontuję
Choć już długo nie rymuję
Ale aby wesprzeć wenę Twoją
I wykrzesać rymy
Co się ciągle roją
Wierszyk jakiś ci ułożę
Pobudzę twą fantazję może
I znów nam się rozszalejesz
Setki wierszy wnet wylejesz
Co piękno roślin opiewać będą
Od nich nam zaraz uśmiechy przybędą
Siedze na telefonie. Jak dorwe sie komputera yo zrobie liste roz ktore najlepiej przezimowaly. Mam takie co zielone byly od dolu do gory.
Groszek od ciebie zadolowalam w szklarni..... i juz kwitnie.
Z dzisiejszego dnia Cudna pogoda i pierwsze latanie w podkoszulku, a chłopaki na bosaka. Goście , za którymi już mocno się stęskniłam, a z Agą tak się zagadałyśmy, że dopiero na odchodne jedna, jedyna focia jest
Prezentów mi nawiozła, a największy był większy niż ja
posadzona tutaj hakuro nishiki
tujka w lesie
reszta w lesie na nowej rabatcejak wyjdzie spod ziemi to pokażę
Bardzo proszę o pomoc, mam problematyczną rabatę (3,5 m dł od wiązu do pergoli i 1,8 szerokości ) z którą nie umiem sobie poradzić. Musze oddzielić warzywni
k od części rekreacyjnej ogrodu , więc myślałam nad zrobieniem ściany z bzu czarnego BLACK BEAUTY (2 szt)i podsadzeniu go tawułką japońską.Obok bzu rośnie już wiąz weredi. Niby kolorystycznie by w miarę pasowało. Dalsza część rabaty składa się z roślin z czerwonymi liśćmi (buk i żurawki, berberysy ) i żółtymi tuja tuffel i tawuły japońskie). Rabata jest w pełnym słońcu cały dzień. Rabatę tą tworzę już trzeci raz bo albo rośliny wymarzały, albo nic nie zasłaniały.Ten świerk dostałam w prezencie i rośnie w milimetrach już trzeci rok. Obok niego w tym roku posdziłam już jeden bez czarny Black Beauty niestety nie rosnie w górę tylko płoży się po ziemi. Teraz berberysy są przesadzone (za tujkami tuffet i tego płotku nie ma dzielącego rabatę na dwie części. A metalowa pergola w tym roku będzie zastąpiona drewnianą. Przy pergoli róże pienne new down.Na rabacie próbowałam już z miniaturowymi lilakami palabin, ale gryzło się z pozostała częscią rabaty, próbowałam też krzewuszką ale wymarzła. Jeśli nie bez to rozwarzałam 3 miskanty morning light, podsadzić jeżówką rozchodnikiem a najniższe piętro dać tawulę japońską. Ale przeraza mnie ,że ta rabata by cokolwiek zasłaniała dopiero w lipcu .Ta rabata jest mi o tyle ważna ,że mam na nią widok z salonu i z tarasu a jest ona najbrzydsza w całym ogrodzie. Bardzo proszę o pomoc
Udało mi się jeszcze przesadzić Uetersen na pniu. Mała donica tez była zamieszkana przez opuchlaki . Wymieniłam całą ziemię. Już wiem, czemu róża tak słabo rośnie: jej korzeń jest mniejszy teraz niż zaraz po zakupie . W tym roku podsadziłam ja tylko carex elata dwoma małymi bluszczami i dwoma żagwinami. Róża dostała ziemie bez torfu, obornik granulowany i będize dostawać mnóstwo nawozu. W tym roku chce zobaczyć na co ją stać
Lobelii już nie siałam w domu, mam nadzieje że zdąży do wysadzania wyrosnąć.
W wielu miejscach w ogrodzie mam siewki cisów. z czego się cieszę.
Kiedyś nasadziłam lilaków, potem je karczowałam, zarosły odrostami całą działkę.
Teraz oglądam u Kasyi i zazdrość bierze.
W B. kupiła mi córka, bo ja nigdzie nie wyjeżdżam, chleb zmroziłam i wyciągam
Lepsze jedzonko będzie dopiero na święta teraz nie mam czasu