Ogródek Ewy
21:13, 20 kwi 2017
Dobrze to nazwałaś.
Kilka baleroników już poczyniłam ale brakło materiału a i nie wszędzie można wejść bo nie wiadomo gdzie nogę postawić aby nie zniszczyć tego co pod śniegiem. Strasznego pogromu nie ma, ale serduszko boli jak widzisz tak zniszczone rośliny.