oni w tym sklepie maja glownie kwiaty do donic i na grob (stokrotki, bratki, iezapominajki i takie tam sezonowe). Bylin bardzo malo. No i roze Bad Birnbach maja a nie znam innego miejsca gdzie sa w stalej sprzedazy.
Wiekszosc kwiatow produkuja sami, maja wielkie szklarnie. Bylam z rok temu u nich na wycieczce. Bardzo duzo im kwiatow schodzi do okolicznych hoteli.
Ten kolega mi kibicuje żebym szybciej łopatą machała
to zdjęcie z zeszłego roku. Między orzechem, a tujami rosła trzmielina. Taka rozlazła, nieciekawa. Potem praktycznie niewidoczna.
Pociachałam ją dzisiaj na maksa, zrobiłam coś na kształt kulki i przesadziłam na rabatę pod murkiem zamiast miniaturowego jałowca niwaki, który był tam prawie niewidoczny. Mam nadzieję, że się przyjmie. Jak przeżyje, to z czasem będzie bardziej kulkowa
Ja sie nie przejmuję domami sąsiadów, co z tego ze kawałek może byc widac? Ladnie masz juz obrobione rabaty , u mnie sporo jeszcze do zrobienia a ja po spotkaniach latam zamiast robic.
Przy różach pnących poobcinałam tzw. siano, i już je nawoziłam chyba ze 3 dni temu, a wczoraj cały ogród dostał nawozu na start. W nocy deszcz popadał i nawóz rozpuszczony .
Przerabiam tę rabatę , tzn pozbyłam się tych świerków,
kupiłam dzisiaj tuje , czekam jeszcze na ziemię i sadze .Zamiast świrków będą tuje.