Pojechałam dzisiaj do szkółki bo w necie przyczaiłam że mają już rośliny których potrzebuję. No i co. Kupiłam tylko magnolię bo reszty nie było. Na moje pytanie o to że przecież na necie widnieją jako dostępne panie powiedziały: " szef kazał napisać że dostępne przy wszystkich roślinach które przyjdą w tym tygodniu". Ręce opadają.
Noce jeszcze u nas mają być zimne. Dzisiaj około 0. Nie wiem czy zostawić ją na zewnątrz czy wstawić do garażu.
Przyjrzałam się dziś tym dużym cisom i myślę,że przynajmniej jeden z nich super by się nadawał na niwaki. Ma piękne,grube i proste gałęzie w środku. Piękny byłby z niego niwak
Pytanie tylko gdzie ja miałabym go wsadzić,czy nie za dużo już tych niwaków u mnie. Ale pomysł mi się podoba
...nie ma czym się chwalić... dzisiejszy obrazek z mojego ogrodu i czarna rozpacz... kilkadziesiąt metrów nowej rabatki z ubiegłego roku w dziurach i tunelach jak ser szwajcarski... Ziemia zapada się pod stopami...
Płakać się chce...
Zeżarte wszystko... stare kilkuletnie hortki, nowe trawy, żurawki... a nawet stary bez...
Asiu ale ja rysuję na kratkach, tylko one nie zapisują sie później na szkicu. Ale jakoś na papierze/szkicu wszystko mi pasuje a w terenie wydaje mi się że nic się nie zmieści. ale przyjdzie do sadzenia to jakoś ogarnę to...
Nooo... mówiłam, że nie umiem rysować....
Ewo teraz to ja jestem przerażona.... Zrobiłam dzisiaj zdjęcia, które może trochę rozjaśnią sytuację i rozplanowanie. Muszę tylko zgrać zdjęcia.
Co do rozmieszczenia dużych drzew kierowałam się przede wszystkim widokami sąsiedzkimi, patrząc z najbardziej uczęszczanych miejsc. Jednocześnie chciałam, aby w zimę było coś zimozielonego, tworzącego szkielet.
Dlaczego dwa dęby? Bo w założeniu widok z sadu po latach ma wyglądać tak (uwzględniając tylko drzewa na tej rabacie).
Kolory jesienne, bo nie ukrywam że dla mnie to też ważne. I tak- na czerwono- dęby czerwone, za nimi 3 serby Pendule, dalej miłorząb (stanowiący trzeci wierzchołek rabaty). Na różowo- szpaler hortensji- Magical Moonlight podsadzonej od strony drogi hakonechloą.
Pomiędzy sadem a rabatą jest droga wewnętrzna- będzie utwardzona kamieniem, bo musi być wjazd dla sprzętu.
Postaram się wieczorkiem wgrać zdjęcia i odnieść to do tego co w terenie- będzie łatwiej mam nadzieję.