U nas rano śnieg... nie nastrajał do pracy. I tak nie miałam tego dzisiaj w planach, więc niech sobie ten śnieg bedzie. Przecież to jeszcze luty, Bylo go więcej ale zanim wyszłam z Donu znikal
Mam kawał gąbki ze starego materaca . I ją gospodarczo zużywam.
W mojej dzielnicy dzielnicy dzisiaj praca wre. Sąsiedzi na gwałt tna 30 letnie choinki (takie jakich ja pozbywałam się 2 lata temu). Też mam chrapkę jeszcze jedną wyciąć.
Pierwsze zwiastuny
Boszzzzzzzzzzeeeee, siewek mam sryliony co wiosnę, rośnie jak rzeżucha, dosłownie zielony korzuch. Trzeba było napisać, wyślę jak wzejdzie, ale zastanów się dobrze........ to bardzo ekspansywna roślina. Jak lubisz pielić.... i masz dużo czasu zapraszaj ją do ogrodu bo jest przeurocza .
Oj, tak, Asiu! Najgorsze to czekanie. A ogród na nas tez czeka! Pokrzywy i perze juz korzonki szykują, żeby zawładnąć rabatkami, bo jak nie ma ogrodnika to jest bezkrólewie! Rządzi silniejszy!
A co jest najsilniejsze w ogrodzie? Sekator, widły i grabie! A te jakoś bez ręki ogrodnika same nie są chętne do pracy.
Zamawiałam w ubiegłym roku. Ten dostałam bez zamówienia. Jak przejrzałam go to się okazało, że sporo z tym polecanych mam lub zamówiłam teraz na wiosnę.
Tak na marginesie ciekawostka. Jak przyjrzeć się uważnie to przy pnących są dwa krzaczki razem wsadzone. Np. tu
Żurawie to mój wymarzony widok choc takich marzeń mam więcej. To że juz wiosna nie budzi wątpliwosci bo i kwiatko zaczynaja kwitnac ranniki i przebisniegi i nawet mój maleńki oczar zakwitł, choc kupiłam go dosc późną jesienią..