Mój 4 arowy azyl...
18:13, 15 lut 2017
Dawno mnie nie było, ale nie miałam zdjęć i nic ciekawego poza chorobą się u mnie nie działo. Wirusy pogoniłam i zdrowie odzyskałam. 
Dzisiaj zajrzałam na działkę i uwieczniłam panującą tam zimę. Ani śladu nie tylko wiosny, ale i przedwiośnia. Szkoda tylko, że zbyt późno się wybrałam i dosć ponuro się już zrobiło. Dlatego zdjęcia marne.
Obiecująco wygląda pąk ciemiernika cuchnącego, a nasienniki trojeści bulwiastej popękały i pięknie ze swoimi pióropuszami wyglądają.
Dzisiaj zajrzałam na działkę i uwieczniłam panującą tam zimę. Ani śladu nie tylko wiosny, ale i przedwiośnia. Szkoda tylko, że zbyt późno się wybrałam i dosć ponuro się już zrobiło. Dlatego zdjęcia marne.
Obiecująco wygląda pąk ciemiernika cuchnącego, a nasienniki trojeści bulwiastej popękały i pięknie ze swoimi pióropuszami wyglądają.