Nie mam takich wiadomości, ile lat? Ciebie i Twoje dzieci, jeśli je masz, przeżyje na pewno.
W starych zadbanych miejscowościach żyją żywopłoty co najmniej 100 lat, koło mnie rośnie taki
Nikt nie prowadzi takich zapisków. Grab żyje długo, jak to drzewo, a ile lat - to zależy od warunków siedliskowych i pielęgnacji.
Aha, no to ok Placyk będzie superowy, a na tle drzwi garażowych postaw kompozycję w dużych donicach.
Żółte kulki to mogą być trzmielinki Em. Gold przycięte w kulkę każda, tawuły japońskie w kulkę, żółte turzyce, tujki Miriam albo Golden Globe, czy Golden Tuffet.
Zazdraszczam wiosny, bardzo zazdraszczam, ale skoro nie mogę mieć, to jestem w końcu zadowolona ze śniegu w takiej ilości, bo przynajmniej zimozielone przykryte
rabata może być wkomponowana tak nie rób palisady i nie rób białego żwirku, Jest zbyt duży kontrast. Wytnij brzeg trawnika tak jak oznaczyłam czerwoną linią i tam przenieś rośliny, a tutaj na miejscy białej rabatki połóż zdjęty trawnik lub zasiej nowy.
Jak mam nie pamiętać? Rosła w dziadkowym sadzie i pięknie owocowała dużymi, smacznymi owocami z różowym rumieńcem i kremowym miąższem, który rozpływał się w ustach. Obecnie zdziczała, bo nie ma się kto sadem opiekować, ale czasem udaje mi się pod drzewem jabłuszko znaleźć
Możesz dawać go głęboko pod rośliny aby ogrzewał podłoże. Bo to nawóz tzw. "gorący". Na to ziemia ogrodowa pod warzywa i sadzisz warzywa. Tak się robi np. w inspektach, gdzie nie ma ogrzewania. Ogórki go lubią, bo są ciepłolubne.
Przekompostowany dodajesz do podłoża pod warzywa i przekopujesz. Stosujesz jak obornik bydlęcy.
Możesz stosować pod róże, ściółkować róże ale pamiętaj - przekompostowanym.
Wiem, czytałem już kiedyś . Wszystko zależeć będzie od właścicieli działki. A ja zamierzam ładnie im podpowiedzieć .
Właśnie dlatego pytałem o pęcherznicę i fotki, wydaje mi się, że ona jest zbyt "łysa" u podstawy i te grube patyki... Tylko dlaczego ten gatunek "poleca się" nawet w literaturze... ://
A taki taki stary żywopłot grabowy to też chyba koparką się usuwa? .
Musisz też zdać sobie sprawę, że taki ogródek wodny to nie na wieczność, co 3 lata trzeba wywalać wszystko, odmładzać i robić nowe młode roślinki, bo inaczej powstanie z tego jeden wielki "kołtun".