Nic nie uszczykiwalam taka jej uroda. Ma 4 m szerokosci i tyle samo wzrostu. Jeszcze mam dwie takie podobne ale mniejsze. Najladniej wygladaja wiosna przyrosty jak swieczki na choinke.
To sosna czarna mam ich wiele, ale tylko ta ma taka urode, i te mniejsze.
Przy sadzeniu jak wyciagnelam z donicy, to korzen byl pokryty jakby wata. Prawdopodobnie była szczepiona mikoryza.
Jedna z mniejszych a za nia niewidoczna druga.