Koniec końców wszystkie bukietowe ostatecznie się przebarwiają ( jeśli sezon pozwoli im przejść wszystkie etapy dojrzewania a nie jak to było w zeszłym roku). Najpóźniej przebarwiają się wg mnie Magical Moonlight i Polar Bear ( może zmienię zdanie jak w tym roku po raz pierwszy zakwitną u mnie nowinki ( jest tego trochę) Sorki za tak późną odpowiedź ale jest to niewątpliwy mój minus ( mus zaakceptować każdy ma jakieś wady)
Magical Moonlight
Polar Bear ( niestety w zeszłym roku bardzo późno zakwitła i właściwie mróz zastał ją w tym stanie, młodziutka, jeszcze nie pokazała na co ją stać)
Aniu, a ten duży listeczek to z czego jest? Czyżby to jakaś odmiana bukszpanu?
Baaaaaaardzo podoba mi się ten mur bukszpanowy Ciekawa jestem czym go przycinasz - czy ręcznie nożycami, czy masz jakieś nożyce spalinowe/elektryczne? Acha i jeszcze ile razy w roku? Pytam, o to cięcie bo ja u siebie mojego olbrzyma tnę ręcznie nożycami i trochę do tego czasu i sił potrzeba. Wydaje mi się, że po cięciu nożycami elektrycznymi czy spalinowymi zostają bardziej pokaleczone liście i nie wygląda to po kilku dniach zbyt ładnie
Witam serdecznie. Bardzo dziękuje za tulipany ( takie słowa podnoszą na duchu ) Myślę że cebulki będą miały się dobrze, na jesień doniczki i koszyki z cebulkami okryłem gałązkami z iglaków a od około msc pokrywa je jeszcze śnieg
zgadłam ha ha no masakra tam u Was niech szybko słońce roztopi i będzie normalnie uważajcie na siebie ajajaj zdjęcia piękne ...natura sama sobie robi co chce
Smog straszny więc na ogrodzie nie bywam mimo że dzień dłuższy. Udało mi się jednak dokupić trzecią kratkę i bejcę - jutro jak skończę malowanie w domu to zabiorę się za kratki