Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Świerk Serbski na żywopłot 14:14, 28 lut 2024


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21778
Do góry
wojciechslezak napisał(a)
Nie chciałbym ich ciąć, ale z drugiej strony nie chcę aby były to wielkie, wysokie na 10m drzewa.
Ma Pani może zdjęcia swoich?


No właśnie jedno wyklucza drugie.
Ja swoim pozwolę urosnąć wysoko.

Tak wyglądają na dzień dzisiejszy

Zielony Chram 14:08, 28 lut 2024


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1222
Do góry
Cóż to za kwiaty?
Darecka napisał(a)
Skrzynki z kwiatami na przyszłe bukiety (dziebko za gęsto, ale człowiek uczy się całe życie ):



Czy goździki zawsze miałas z rozsad czy wysiewałaś kiedyś wprost do gruntu?
Darecka napisał(a)

I łączka po raz wtóry, tym razem do głosu dochodzą naparstnice i goździki żelazne:

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:02, 28 lut 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6590
Do góry
150 serbów do posadzenia

Przerwa na kawę... 13:49, 28 lut 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Dojrzałam w końcu do zmian tarasowych. Dobrze że nie zrobiłam rabaty w trawniku. Mam nadzieję, że w tym roku uda się temat zrobić. Zniknie część rabaty. Ambtowca i dwa bukszpany oraz trochę drobnicy trzeba będzie przesadzić. Zostanie poszerzony taras o przestrzeń 3x4 metry, tak aby wszedł stół na 4-6 osób. Całość dostanie daszek oraz zamykane rolety drewniane. Wkoło tarasu od strony chodnika powstanie nowy kawałek rabaty. Jeszcze zastanawiam się nad ew. przeszkleniem całości. Tanie to nie będzie ale wiem już czego mi brakuje do wygodnego odpoczynku i biesiadowania w ogrodzie.




Nie wiem czy coś z tych moich gryzmoł da się odczytać. Prace koncepcyjne trwają zmiana będzie duża ale poprawi funkcjonalność tarasu. Z tyłu, za domem stanie kokon lub leżanka do czytania w ciągu dnia i stolik na kawę.
Przerwa na kawę... 13:17, 28 lut 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Druga, po cytrynowej, żurawka, która ładnie wygląda po zimie. To jej pierwszy pełny sezon, zobaczymy co będzie dalej, ale jest obiecująca. I nowy ciemiernik.


Iryski i przebiśniegi. Komuś się spieszy

Przerwa na kawę... 13:09, 28 lut 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Pobojowisko na froncie. Jeszcze będzie tu ładnie.

Poszukiwanie roślinki na zasłonięcie stojącego na podjeździe samochodu trwa.

I urobek ze sprzątania... To jeszcze nie wszystko...

Przerwa na kawę... 13:03, 28 lut 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Widzę na wątkach, że sprzątanie po zimie różnie u was idzie. Powoli do przodu. Ja prawie kończę. W tym roku dużo wcześniej ale i pogoda inna. Jest dużo cieplej i nie ma mrozów na najbliższe 30 dni. Z rabat zostały mi dwa kawałki po 3-4 metry. Jeden dzień. Reszta jest już przycięta, poprzesadzana, obornik granulowany wysypany. Starsze tulipany mają już z 10 cm wysokości. Będzie dużo liści. Nowe cebulki dopiero nad ziemią. Nie ma się co dziwić jak pod koniec grudnia sadzone.

Udało mi się usunąć prawie wszystkie zjedzone przez ćmę bukszpany. Został jeden ale tak schowany, że najpierw muszę skończyć przód. Usuwanie kamienia z rabaty to prawdziwy koszmar. Nigdy więcej już takiego błędu nie popełnię. Jest on OK gdy chcemy podkreślić jakiegoś solitera ale nie w regularnej rabacie z dużą ilością roślin.
Dojrzałam do wycięcia tamaryszka. Przez kilka lat był ładny, ale się po prostu zestarzał i żadne cięcie nie pomaga. W związku z tym obok posadziłam ambrowca Worplesdona do formowania na płaski ekran łezkę. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie.
Powoli kwitną krokusy, iryski holenderskie, na całego kwitną oczary i przebiśniegi. Wiosna Panie Sierżancie!

Oczar Rubin (nowy nabytek, mam nadzieję, że da tu radę bo nic innego nie chce pod tujami w cieniu rosnąć). Ma przepiękne wybarwienie frędzli. Zaczynał od ciemnej czerwieni a teraz widzę, że jaśnieje.


Arnold szaleje. Ta odmiana i ten krzaczek to przykład, że da się formować i ciąć oczara.

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 12:59, 28 lut 2024


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

I obiecane dla Uli Ice Dancy nigdy nie cięte
( na bajzel nie patrzymy bo to strefa remontowo budowlana)



tu pod tujami widać te co były cięte

zmrożone i suche


Jakie wnioski????
Kiedy one kwitną? Bo mi się coś kojarzy, że na wiosnę czarnymi kłoskami, trochę niewidocznie bo pod kepami , podobnie jak te brązowe trawy. Ale mogę się mylić. To należałoby ciąć po kwitnieniu.
Ja mam ciarki jak słyszę o ID.

Przebiśniegi u mnie się sieją same, piękna taka dorodna alejka przebiśniegowa
Leoś wreszcie się wyszalaĺ

Z zanikiem obwódek też mam problem, a temat odnawianie kantów to następna pracochłonna część pielęgnacji ogrodu. Ty na pewno na to nie masz czasu. Ja się przymierzam w tym sezonie .....wreszcie, po wielu latach innych obowiązków.
Przedogródek pod dębem 12:29, 28 lut 2024


Dołączył: 03 sty 2018
Posty: 7199
Do góry
Moje ciemierniki dzisiaj

April podbija las... 12:02, 28 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12140
Do góry
Zawijas pachysandry


Taras do czyszczenia ale to jeszcze trochę chyba


Sporo jeszcze pracy przede mną


April podbija las... 11:55, 28 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12140
Do góry




Pieris


Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 11:54, 28 lut 2024


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3900
Do góry
Aśka patrz co narobiłaś
April podbija las... 11:51, 28 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12140
Do góry
Na rabacie pod górką jeszcze nie ruszone






W trakcie pracy. Pachysandrze taka aura służy


April podbija las... 11:46, 28 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12140
Do góry






Arcydzięgiel już szaleje
April podbija las... 11:22, 28 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12140
Do góry
Kokesz napisał(a)


Nie, były tylko kilka dni jak były duże mrozy jesienią.
Mam dwa rodzaje tych paproci:
Dryopteris erythrosora i dryopteris lepidopoda.
Ta druga jest delikatniejsza i jej liście zasychają na zimę. Później puszcza nowe ale nie jest u mnie zimozielone jak erythrosora.



Ja mam Dryopteris erythrosora czyli narecznicę czerwonozawijkową. Ona jest zimozielona i bardziej odporna, strefa 5 mrozoodporności
Dryopteris lepidopoda to jednak zupełnie inna narecznica. Ma niższą odporność a czasem nawet może u nas wymarzać. Choć niektórzy twierdzą że daje radę do -25. Jest bardzo podobna do czerwonozawijkowej ale ma mniej zalet. Ja jej nie mam, nie zdecydowałam się. Wolę odporniejsze rośliny.
Więc dlaczego u ciebie Dryopteris erythrosora nie przezimowała dobrze to naprawdę nie wiem.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 11:17, 28 lut 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10873
Do góry
DariaB napisał(a)

Jej nasionka to chyba nie z PL?


A ją akurat kupiłam na Allegro



Zimowy Wysiew / Winter Sowing 11:04, 28 lut 2024


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3900
Do góry
Agnieszka masz piękne wschody!

U mnie też coś drgnęło. Zajrzałam wczoraj do siewek.
Aminek, Orlaya tylko jedna, część poszła bezpośrednio do gruntu.

Czarnuszki
April podbija las... 10:58, 28 lut 2024


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
April napisał(a)


Ja swoich paproci niczym nie okrywałam. Miały jedynie naturalną warstwę igieł, bo niczego nie czyszczę jesienią. Może one pod tymi wiadrami zgniły a nie zmarzły? Miały za mało dostępu powietrza?


Nie, były tylko kilka dni jak były duże mrozy jesienią.
Mam dwa rodzaje tych paproci:
Dryopteris erythrosora i dryopteris lepidopoda.
Ta druga jest delikatniejsza i jej liście zasychają na zimę. Później puszcza nowe ale nie jest u mnie zimozielone jak erythrosora.

Grzebiuszka ziemna 10:56, 28 lut 2024


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
Kordina napisał(a)
Dzisiaj był piękny, słoneczny dzień, temp +13°C, rośliny, jakby dostały szaleja wzrostu, a ja rozpostarłam się na kanapie z braku energii (zawsze lepiej brzmi niż lenia ) do czegokolwiek, poza kilkoma zdjęciami, więc mogę zaśpiewać - mam i ja:
zeszłoroczny, biedronkowy ciemiernik po 9 zł sztuka, mam ich kilka:







ale, żeby moje pąsowe maki tak wyglądały w lutym?? To szok:

No i pięknie zakwitł❤️
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:50, 28 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Wafel napisał(a)
Orliki mam ale fioletowe i niskie są. I rutewki też, o ile przeżyją bo na razie śladu mie ma


Ruteweki jeszcze nie widziałam. Ona wyłazi z ziemi ciut później.
Orliki potrafią sprawić niespodziankę. Przyniosłam z rodowskiej działki jednego fioletowego orlika. Po latach mam już różowe, bordowe. białe, niebieskie, różnej wysokości. Siewki przenoszę w nowe miejsca w fazie niemowlęctwa. I nigdy nie wiem, co z nich wyrośnie.



Zaglądasz zapewne do sielankowego ogrodu Moni. Ostatnio pokazywała rabaty z dominacją żółtego koloru. Przepiękne zestawienia! Mnie żółty w ogrodzie też nie przeszkadza.





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies