Danusiu, kilka dni temu sprawdzałam, to cebule siedziały grzecznie w ziemi, ale teraz ... nie wiem. Nie mam ochoty wychodzić, bo u nas mżawka i zimno, a ja sie już na wiosnę przestawiłam
Dziękuję , że mnie odwiedziłaś
Piękna naturalistyczna kompozycja. Takie kocham najbardziej Proszę o więcej Dla podratowania zdrowia psychicznego na tę szarość za oknem
Już nie mogę się doczekać prawdziwej wiosny w ogrodzie. Na razie to u mnie też rośliny głupieją z powodu tych temperatur.
Danusiu, zdecydowanie to nie Otto, zupełnie inne liście, Otto rośnie u nas pod Selgrosem w olbrzymich dywanach i prawie codziennie go widzę, różnica jest ogromna.
Moje krokusy nie pokazały kwiatków. A dla ocieplenia klimatu prezentuję śliczną kompozycję, zdjęcia zrobione w czerwcu
Pozdrowienia dla odwiedzających mój wątek.
Być może użyłeś za dużo nasion i siewki były bardzo zagęszczone, miały konkurencję, niektóre miejsca w trawniku z powodu zagęszczenia poraziły choroby grzybowe.
Na wiosnę zalecam:
1. Niskie koszenie (niżej niż normalnie)
2. Wertykulacja i dokładne wygrabienie filcu.
3. Nakłuwanie, napowietrzanie (aeracja nie "areazja")) niekoniecznie skoro gleba jest piaszczysta
4. Uzupełnienie braków ziemi i wyrównanie, ewentualne dosiewki
5. Wałowanie celem wyrównania powierzchni po zimie
6. Podlewanie przede wszystkim i czekanie aż zacznie rosnąć, bo skoro mówisz, że przenawoziłeś, to poczekaj aby zobaczyć jak ona będzie rosła. Kolejne nawożenie zaraz wiosną może jej zaszkodzić. Ile czasu upłynęło od "spalenia trawnika" nawozem ?
Przyginanie pędów to jedyny sposób na obfite kwitnienie, jak rosną pionowo, nie mają impulsu do wypuszczania dużej ilości pąków. Rosną w górę tylko i na szczycie mają kwiaty.
Chociaż ja nie Sebek, ale poradzę, że coś kolorowego to inne żurawki, tylko sadź grupami, nie kolekcję po jednej sztuce. Kolory dobieraj na zasadzie przeciwieństwa. Jak masz żółte iglaki to żurawki różowe, jak szare liście to żurawki żółte.
Dawaj też kolorowe hosty, najlepiej żółte i biało obrzeżone.
Ponadto brunnery, mają też ładne listki.
Kolorowe mogą być wrzosy i wrzośce, tylko wybieraj nie sine odmiany, tylko kolorowe listki i kwiaty jaskrawe i dawaj plamy po 20 szt każdego koloru.
Dryopteris erythrosora 'Brilliance", pasuje do lasu i różaneczników, natomiast nie pasują tutaj kule bukszpanowe moim zdaniem. To zupełny las a więc różaneczniki, paprocie, wrzosy i wrzośce, bodziszki, bergenie, hosty, brunnera, liliowce - owszem wszystko tak. ale kule i stożki nie pasują.
Można dodać plamy azalii.
Danusiu wschodnich też mnóstwo odmian. Ja sie probowalam habilitować ale się poddałam. Etna to też wschodnia i mam NN.
Irenko zapraszam do mnie na identyfikację moich 4 odmian. Kupowała min NN wielkie krzaki na naszej plantacji bukszpanowej, podobna do tej na zdjeciu i spokojnie preztrwala poprzednią zime.