Haniu- Twój wiersz u Ciebie
wywołał dawne miłe wspomnienia.
Tyle już Sylwestrów przeżyłem
że aż wprost nie do uwierzenia.
W młodości, za studenckich czasów
jak grosza nie było przy d..
Do sali nie było iść za co
Sylwester się odbywał w chałupie.
I pewnie było to dobre rozwiązanie
- sami zgrani znajomi dookoła
Dziewczyny siadały na kolanie
i cicho snuła się pieśń wesoła.