Do mnie gile przylatują od trzech lat , wcześniej ich nie widziałam.
Ale były np. Jemiołuszki, a teraz ich nie ma.
Nie wiem czemu w jednych rejonach są, a w innych nie?
Muszę poczytać
Wiosną równaliśmy teren i oczyszczaliśmy działkę ze śmieci.
Posadziłam 3 róże z gołym korzeniem Heritage, Queen of Sweden i Brother Cadfael i to było moje oczko w głowie bo nie mam żadnego doświadczenia z różami i bałam się, że zrobię coś źle. Ale tak bardzo podobały mi się róże w kolorze delikatnego różu, że chciałam widzieć je u siebie. Tu na zdjęciu ledwo je widać. Leżą przy nich doniczki.
U mnie zawsze było mnóstwo sikorek, a w tym roku pojedyncze sztuki.
Gili i innych cudowności co nie miara
Bardzo się cieszę, że podoba Ci się to jak pokazuję otaczający mnie świat. Dziękuję
Jak tak dalej pójdzie zaraz będziemy podziwiać takie cuda w ogrodzie
Kasia kiedyś na jesień pokazywałaś [chyba], jakieś naczyńko z nasionkami kłosowca, masz może ich jeszcze troszkę ? Piękna ta roślinka, a jeszcze to że zimą taki pion trzyma.. skąd masz swojego? wysiewałaś? to zwykły czy jakaś odmiana?
Haha, w pierwszej chwili pomyslałam, że to nazwa tej rośliny i próbowałam wykminić w jakim kraju jesteś...znowu Filipiny? a może Tajlandia?
No i mnie olśniło haha zdecydowanie potrzebuję KAWY!
A gdzie Ty znowu balujesz? Dobrze, wakacjuj się!