Pampasowa dziś przykryta ale jeszcze nie na stałe, Grujecznik, Glediczja, Katalpy podsypane ziemią zmieszaną z liśćmi mam nadzieję że to wystarczy są u mnie pierwszy sezon więc mam nadzieję że docenią moje starania.
A teraz spokojnie mogę zająć się renowacją stołu i fotela, czas na wnętrza.
Szalona ta jesień, wczoraj była tęcza, lało i jednocześnie słońce oświetlało przepięknie wybarwione lasy liściaste.
Gapiłam się w okno i zachwycałam widokiem.
Elinka! Normalnie bo przełożę przez kolano!
Co było tłuczone przez cały wątek? Że masz ujednolicać nasadzenia i robić ramy, tak? A Ty co robisz? Ciągle mieszasz i kombinujesz jak koń pod górkę!
Po co Ci te cyprysiki i te cisy?!
Po co Ci ta dziura przy murku? Będzie wyglądała jakbyś chciała zaoszczędzić na żywopłocie.
Posadziłabym NA CAŁEJ DŁUGOŚCI OGRODZENIA szmaragdy, skoro je wolisz, ale cięłabym je na wysokości ogrodzenia, żeby nie wyrosły na 4 metry wysokości.
Elisko, wiatry też wieją, ale w tym roku jakby w mniejszym stopniu urywały liście. Urbanizacja ma swoje zalety, a lubię też myśleć, że może żywopłoty zaczynają hamować wiatr.
Makusiu, zimozielone ratują ogród zimą, późną jesienią i wczesną wiosną. Teraz właśnie przejmują pałeczkę.
choina, trzmielina i resztki hortensji oraz rododendrony
Jako antychwast nie bardzo, u mnie trawa potrafi przez nią przerosnąć.
Ale jpod floksy nada się wg mnie bodziszek korzeniasty. Szybku rusza, chwasty pod nim nie rosną, a łatwo go w ryzach utrzymać.
Na tym zdjęciu są za astrami oraz między odętką a jeżówkami.
Kasia barwy jesieni super!!U mnie jesień już smętna...co miało opaść już opadło.
U mnie to pierwsza tak piękna jesień, młode rośliny chyba szybciej zrzucają liście no i jest ich coraz więcej - tak więc co roku będzie piękniej, musisz zaczekać .
Zdjęcia z 4 teraz jeszcze mniej jest listków. Stipa i krzewuszka, dereń Cherokee Brave, glediczja już całkiem łysa, jarząb hubejski Rosea