Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 12:14, 07 lis 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
magnolia napisał(a)
murek biały, albo jasno szary... biały może się bardziej brudzić.


Ren, najwazniejsze czy to Ci odpowiada, popatrz na żywo, w realu.

SS i kulki nie zmieszczą się na rabatę po lewj- między domem a nowym kołem- murkiem?
Ewentualnie można jeszcze dać pas przed murkiem z kulkami czy trawkami - o tak:


Murki, ławka mi pasują ale pod domem będzie łyso jak zlikwiduję tą rabatę (ja to chciałam ją kiedyś powiększyć) i ciągle jednak zostaje ta ścieżka ... teraz jeszcze bardziej odsłonięta ...
Podoba mi się natomiast, że zmieni sie rabata przy hortensjach, będzie falista, poszerzy się, może przed hortki dosadziłabym rozplenice? no i dojdzie murek, który ożywi tamten łuk
Jak feniks z popiołów 12:10, 07 lis 2016


Dołączył: 13 maj 2016
Posty: 1956
Do góry
No dobra. Czas na konfrontację.
Bratek - ponoć kwitnie w marcu, kwietniu. Mój, jak widać na załączonym obrazku te wytyczne ma w nosie.

Liliowce. Okres kwitnienia przypada od czerwca do września. Moje nie znają się na kalendarzu.
Kuklik - kwiaty późnej wiosny i wczesnego lata. Jak widać nie jest to regułą.

Pięciornik - no, ten aż tak od normy nie odstaje. Kwitnienie w październiku uzasadnione, a że mamy listopad - to taki mały szczegół.

Golteria - powiedzmy, że jej atak kwitnienia w listopadzie znajduje jakieś uzasadnienie.

Barwinek - a czemu by tak nie pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa i nie zakwitnąć w listopadzie. Kto mu zabroni? Przecież nie ja.

Skimia - w tym przypadku wszystko pod kontrolą i zgodnie z kalendarzem.


A na koniec oznajmiam:
W tym roku nie wywiozłam ani jednej taczki liści. Wszystko poupychałam na grządkach i w kompostowniku. Toszka powinna być ze mnie dumna
Ogród Beti 12:08, 07 lis 2016


Dołączył: 26 lis 2014
Posty: 213
Do góry
Czerwone zrebki beda zdjete i sklanimam sie do kamienia

wydaje mi sie ze te falki tez powinnam zlagodzic bo taki balaganik sie robi

Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 11:55, 07 lis 2016


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
murek biały, albo jasno szary... biały może się bardziej brudzić.


Ren, najwazniejsze czy to Ci odpowiada, popatrz na żywo, w realu.

SS i kulki nie zmieszczą się na rabatę po lewj- między domem a nowym kołem- murkiem?
Ewentualnie można jeszcze dać pas przed murkiem z kulkami czy trawkami - o tak:
Ogród Beti 11:47, 07 lis 2016


Dołączył: 26 lis 2014
Posty: 213
Do góry


Beda brzozy i derenie miejsce juz przygotowane laweczka tymczasowa bedzie kuta☺
Od nowa ... na przekór wszystkim 11:37, 07 lis 2016


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Kawa napisał(a)
piękne trawska masz
ta jedna molinia mi się spodobała
a wianek gdzie?
hehe część wianka, reszta musi poczekać na wizytę w lesie tak w ogóle to on strasznie gruby wyszedł, będzie problem z zawieszeniem na drzwi bo mocno odstaje, zresztą chyba gdzieś na altanę powieszę bo mój pies uwielbia się bawić wiankami jak wiszą na drzwiach



a to kilka zdjęć mojej znudzonej zbieraniem liści córki


Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 11:34, 07 lis 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Marta,
A co ze ŚŚ i kulkami z tej rabaty przy domu?
Wnętrzowisko - dom i wnętrze 11:22, 07 lis 2016


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Warmia napisał(a)
Ktoś kiedyś narzekała na białą kuchnię. Ja mam białą i nie zamienłabym jej na inną



Marta super wykorzystałaś każdą wolną przestrzeń, gratuluję kuchni projektankto
Mam podobny układ z oknem do zabudowy jestem przed realizacją i też sama projektuję, okap i płytę z piekarnikiem rzuciłam na jedną ścianę, tę po lewej, zobaczymy co u mnie wyjdzie
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 11:21, 07 lis 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Constans napisał(a)
Lanckorona-utęsknione miasto mojej śp. Babciuni Mam nadzieję, że kiedyś zawiozę tam moją Mamę Do dziś często śpiewam pod nosem słowa piosenki, którą bardzo często Babcia śpiewała: "W Lanckoronie w pięknym mieście, kochałem ja śliczne dziewczę, piękna na buzi jak pączek róży, oczęta miała niebieskie..." Pozdrawiam

Widzisz, niektórzy marzą o przyjeździe do Lanckorony, a ja mam tak blisko i tak rzadko tam jestem. A pięknie tam jest
Ostatnio takie ładne widoczki nam Lanckorona zafundowała.
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 11:19, 07 lis 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
magnolia napisał(a)
planik z kołem- murkiem o którym w sobote pisałyśmy. ławka nie musi być koniecznie tu gdzie zaznaczyłam.
Nie wiem czy ten rys rozjaśni coś


uff ... zrozumiałam))) ... a ścieżka zostaje tak jak jest?
Czy ten murek powinien być biały?
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 11:07, 07 lis 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
anna_t napisał(a)
a tu to czasem nie miało być fotek poglądowych dla spóźnionych gap?

Na zdjęcia poglądowe nie mam czasu. Pilnie muszę pokończyć, to co rozgrzebane. Cała zima na planowanie frontu będzie.
Chyba że pytasz o te, które obiecałam?
Piętnastoletnia parocja w szkółce. Nie było słońca wtedy niestety.


No i w sobotę przywiozłam kolejne nowe drzewka Cztery. Trzy w jednym gatunku.
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 10:50, 07 lis 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
HanaK napisał(a)
Twój aminek czaruje mnie coraz bardziej Rabata z ciemiernikami wygląda super, będę zaglądać i wypatrywać czy kwitną. Ja dziś zadołowałam kilka donic z rabarbarem, myślałam, że się uwinę w godzinkę, ale posiedziałam ze 3 h Jak sobie pomyślę, że mam jeszcze dużo donic do dołowania to mnie ręce same zaczynają boleć

Haniu, aminek z trawami by u Ciebie bardzo pasował. Daj się mu skusić
Ja w sobotę też się przeliczyłam. Zrobiłam kanciki w warzywniku, myślałam, że to myk, myk... A zajęło to pół soboty. Ale wreszcie jest równiutko co do cm. No i nie myślałam, że mnie tak wszystko będzie boleć po tej akcji. Przecież sporo ostatnio kopię, a wczoraj ruszać się nie mogłam. Dziś też ciężko.
Ale jeszcze pół warzywniaka przekopałam.




Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 10:47, 07 lis 2016


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
planik z kołem- murkiem o którym w sobote pisałyśmy. ławka nie musi być koniecznie tu gdzie zaznaczyłam.
Nie wiem czy ten rys rozjaśni coś
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 10:45, 07 lis 2016


Dołączył: 21 lip 2013
Posty: 3134
Do góry
margaretka3 napisał(a)

Konieczki! Żyjesz A co mi jeszcze powiesz??

Kłosowiec w brązach wygląda świetnie.


Gosia jaką ty masz piękną kwitnącą jesień ! A to coś na zdjęciach aż sobie wyguglałam Ładne to to
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 10:42, 07 lis 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Gosia działasz pełną para
Fajnie będzie z tymi ciemiernikami Ja też nie umiem bez kwitnących

Fajnie będzie, jak wszystkie już będą kwitły.
Buk przybrał miedziane kolory.

Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 10:42, 07 lis 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
jolanka napisał(a)
Zachwyciłam sie tym aminkiem Czy jest trudny w uprawie?

Jolu, nie jest trudny W maju, gdy minie ryzyko przymrozków, wysadzasz na rabatę, podlewasz i możesz o nim zapomnieć. A potem podziwiać.

Drakiew i stipa - bardzo lubię.

Pszczelarnia 10:40, 07 lis 2016


Dołączył: 20 mar 2014
Posty: 3124
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Jest w tej książce fajne sformułowanie, że niektóre gatunki są "rodzinne", lubią rosnąć w gromadzie i wzajemnie się wspierają.
Choć w książce mowa o bukach głównie, myślę, że do takich takich należą też graby - w książce określane znanym słowem (w Polsce chyba gwarowym) brzosty (tak jak brzozy).





A ja kojarzę nawet że to tyczy wszystkich drzew jednego gatunku- muszą trzymać się razem żeby wygrać Mnie to bardziej zszokowała teza o poziomie dwutlenku węgla na planecie. Im dłużej o tym myślę tym bardziej jestem przekonana, że to ma sens Wiem też dlaczego raz na kilka lat mam kilka centymetrów ściółki z nasion wiązu. Do tej pory mi się wydawało że takim wielkim kwitnieniem i owocowaniem daje znak że to ostatnie jego lata a tymczasem to ich cwany sposób Ale dąbki o których też wspomina u mnie zachowują się inaczej: co roku owocują mniej więcej tak samo- brak lat tłustych i chudych- ciekawe dlaczego. Może czują się bezpieczne
P.S. Fajnie tak czytać razem
NewLife w ogrodzie 10:35, 07 lis 2016


Dołączył: 09 lis 2015
Posty: 8961
Do góry
LyraBea napisał(a)
Dzisiaj umieściłam w ziemi wszystkie cebulki, jakie udało mi się jeszcze z kątów wynaleźć. WSZYSTKIE! Jakieś 300 cebuleczek szafirków od Mirki, wynalezione cebule hiacyntów z wielkanocnych stroików, całe wiadro chyba narcyzów, które wydłubywałam z korzeni wielkich host od mamy. Juuupi.
I wiecie co zrobiłam? Zamówiłam w necie jeszcze 14 cebul czosnków olbrzymich i kilogram cebul tulipanów. Nienormalna jestem jak nic!
Poza tym wsadziłam dzisiaj czosnek jadalny.

Poprawiłam też ziemię przy cisach, żeby korzonki się równo w ziemi ułożyły.
Dalie, Kanny i Datury już w garażu. Zaczynam pomału finiszować w pracach ogrodowych.
Zostało mi posadzenie cisów przy płocie (jeśli zostaną zadołowane w warzywniku na zimę też nic się nie stanie), wyściółkowanie korą niektórych rabat, roślin, okopczykowanie roślin traw.

Patrzę na moją listę prac sprzed miesiąca i widzę, że większość odhaczona. Miały dojechać 3 zamówione drzewka, ale póki co pan ogrodnik się nie odzywa, więc nie wiem czy akcja sadzenia drzew się odbędzie. Sama jestem ciekawa.
Ja Wam tak tu nudno piszę, nudne zdjęcie wstawiam, ale wątek to też rodzaj mojego dziennika- pamiętnika. Na przyszły rok będzie jak znalazł do porównań, więc przymknijcie na to oko.



Brawo!!!Szalona jesteś
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 10:34, 07 lis 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
eee_taam napisał(a)
pracowite szaleństwo u ciebie nowe rabaty ciesza bardziej niż nowe buciki

Oo, nowymi bucikami to ja bym się baardzo ucieszyła Ale drzewka jednak były tańsze
Na ognistej udokumentowane przygotowania do wiosennych zmian
Zielonym od linijki - ogród Ivony 10:34, 07 lis 2016


Dołączył: 21 lip 2013
Posty: 3134
Do góry
magnolia napisał(a)
ja bym tak to ułożyła- mało lawendy ( na boku dużo, jak chciałaś), mało kosodrzewiny, dywan z seslerii


Czekałam z niecierpliwością Dziękuję
Tylko tam gdzie dużo lawendy to nie wiem czy wejdzie 3 rzędy bo tam jest 1,20 czy 1,30 jakoś tak. W sumie jakby dał gęsto te wejdzie.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies