Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Miłkowo - sezon 2016-2022 15:21, 01 lis 2016


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20078
Do góry
Milka napisał(a)

gwiaździste i Garnet



Pięknie przebarwił się ten klonik - lubię takie kolory
Zdjęcie z Wrocławia to jesienne number one
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 15:16, 01 lis 2016


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Czy zdążą się jeszcze rozwinąć?

Choroby i szkodniki sosen, sosna - Pinus 15:14, 01 lis 2016


Dołączył: 27 maj 2016
Posty: 115
Do góry
Chyba wybrałam nieodpowiedni wątek - napisałam o mojej sośnie A. Verkade przy sosnach w dziale rośliny iglaste. Bidula biednieje chyba z dnia na dzień...
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 15:08, 01 lis 2016


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Sosna - Pinus 15:07, 01 lis 2016


Dołączył: 27 maj 2016
Posty: 115
Do góry
Moi Drodzy, czy ktoś mógłby mi pomóc w diagnozie:
mam sosnę Alice Verkade. Rośnie dwa lata w donicy i jakoś tak nie przesadzała z igłami i gęstością, ale ostatnio wygląda marnie...
Jest i była podlewana. Choroba, czy raczej niedobre miejsce (fakt - jest raczej w tzw "przeciągu")


Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 15:02, 01 lis 2016


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Wiatr mi oskubał Crimsona z listków

I jak tu nie kochać igiełek...

borówek...

berberysków...
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 14:55, 01 lis 2016


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Tu narazie jest ściernisko... 14:50, 01 lis 2016


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Tu narazie jest ściernisko... 14:48, 01 lis 2016


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Ogród w jesiennej odsłonie.
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 14:48, 01 lis 2016


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Jesienne kolorki.
Część drzew po ostatnich wichurach straciła całkowicie liście, ale te co się utrzymały nadal zdobią ogród. Chciałabym aby jak najdłużej
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:02, 01 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Oby jak najdłużej cieszyły nas kolory.







To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:52, 01 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Smutny dzień, ale jednocześnie pełen spokoju i miłości. Nasi bliscy odeszli, ale gdziekolwiek są, nic ich już nie boli, o nic nie muszą się martwić. Tylko nam, tutaj, tęskno bardzo. Odwiedzamy cmentarze, zapalamy znicze. Po powrocie wyciągamy stare albumy. Wspominamy tych, co odeszli. Ocieramy łzy, czasem... śmiejemy się. Tak, można się śmiać. Takie są wspomnienia, cały przekrój emocji.
Lubię ten dzień.





Klon ściętolistny- najdłużej trzyma liście, pięknie się przebarwia.
Gożdzikowa - wiejski ogród 13:43, 01 lis 2016


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
Już listopad ,a ja mam jeszcze jablka na drzewie



zobaczcie moje siewki jeżówek( pierwszy rok się u mnie wysialy),czy one powinny być takie wielkie ,dla porównania kapeć roz40....czy też zwariowaly jak kosmosy

Ogród zielonej AniaK 13:42, 01 lis 2016


Dołączył: 07 kwi 2016
Posty: 738
Do góry
Róże zakupione i posadzone
Teraz z ciekawością czekam do wiosnyi wszystko się okaże czy dobrze zrobiłam

Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 13:38, 01 lis 2016


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Kasya napisał(a)


ja tez licze na ciepla jesien, chociaz juz wlasciwie uporalam sie z pracami
dzisiaj pogoda dopisala to posadzilam ostatnie krokusy

a gdzie kloniki rosna ??

Na krokusy to był już najwyższy czas
O klonikach odpowiedziałam u Ciebie.
Nie narzekaj na ambrowca. Nawet jak się nie czerwieni to jest piękny. Po prostu jesieni zabrakło purpury żeby je pomalować
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 13:33, 01 lis 2016


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Anabell napisał(a)
Asiu- zbierz nasionka ja mam 12 krzaczków i jednego nie było przez dwa lata.

Zbiorę nasionka Haniu
Zobacz ile moje mają owocków. Żałuję że już sporo listków zgubiły bo tak pięknie płonęły w słoneczku.
Działka prawie w Borach Tucholskich 13:30, 01 lis 2016


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
wspomnienie lata




Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 13:25, 01 lis 2016


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Agania napisał(a)
Joasiu miałaś przecudną krótką wycieczkę, arboretum w Rogowie ma czym zachwycać, piękne strarodrzewa i w dodatku tyle klonów, urzekło mnie na maxa..nie dziwię się, że Tyle klonów zmieściło sie do auta, fajnego masz Andrzeja...ogród oglądnęłam na szybko, zimą nadrobię...jest zawsze idealnie piękny

Miałaś dziewczyny na wizycie, brakuje Was na pamiątkowych fotkach?

Grzybków mi brakuje i ich zbierania, ja jak zwykle z cebulowymi jestem spóźniona, jesteś dla mnie motywacją, posadziłaś..i kto tu jest do tyłu robotą
buź

Aganiu
Wycieczka naprawdę przecudna, nacieszyłam oczy kolorami jak nigdy i jeszcze pogoda dopisała
Andrzej zawsze marudzi że żadnego drzewa do auta nie zabierze, ale ja już mam na niego metodę. Pokazuję mu te najpiękniejsze okazy, a on nie umie się wtedy oprzeć zakupom. Wyobraź sobie że chciał jeszcze jednego klona 'Brandywine' zapakować do auta bo stwierdził że się jeszcze zmieści. Dobrze że się nie zgodziłam bo narazie nie widzę już miejsca na nowe drzewa.
Klonami zaraziłam się od Ciebie i cieszę się że mogę mieć je w swoim ogrodzie.
Grzybków w lesie niewiele, znowu leje. Nie lubię takiej jesieni.
Dla Ciebie kochana zostawiam moją ślicznotkę - terminatorkę.
Buziolki wiekie

Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 13:08, 01 lis 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
jankosia napisał(a)
Opcja trzecia, którą zostawię tak absolutnie tylko do przemyślenia i zastanowienia się. Miałam nie pisać w ogóle, ale wydaje mi się, że masz ambicje dużo większe niż nam się tu wszystkim wydaje
Nie wiem skąd częściej przechodzisz do domu, z tego garażu przy domu czy tego w rogu? Jak wracasz z tego za ścianką to czujesz, ze idziesz przez ogród? Bo ja odnoszę wrażenie, że ta ścieżka jest jakaś problematyczna. Chyba chodzi o rodzaj nawierzchni. Miałam nadzieję, że nawiąże do tego ktoś inny, a nie ja, do domu której idzie się po trawie ewentualnie błocie (kiedy pada) Zwróć uwagę, że w tych wszystkich realizacjach, które tak zapierają dech w twojej piersi nawierzchnie, żwiry, architektura ogrodowa... są niesłychanie ważne. Sama widzisz, że te miejsca w twoim ogrodzie które mają już trochę oddechu od zielonego (jak ścianka czy wgłębnik) już nabierają takiego nowocześniejszego charakteru. Zgadzasz się czy nie? Myślę, że ta kostka betonowa będzie ci w którymś momencie wadzić. Pytanie czy nie lepiej wziąć na wstrzymanie, przemyśleć sprawę mega poważnie i w dłuższej perspektywie i zrobić coś z grubej rury kiedy zrobi się do tego klimat- w portfelu, że się tak wyrażę Teraz masz już bardzo ładnie, codziennie odbierasz setki ochów, więc chyba w to nie wątpisz Nie pamiętam jak tam masz z komunikacją od ścianki (1) do tarasu, nie pamiętam, ale w końcu też przyjdzie moment gdzie koła ścianki będą musiały się zetknąć z kątami prostymi tarasu, wgłębnika itd.

Sorry, ale to najszybszy rysunek ever Dolna krawędź to oczywiście ściana domku



Zobacz, gdybyś w ogóle brała pod uwagę zmianę kostki na tym odcinku który przechodzi przez ogród...
Przy użyciu prostokątnych płyt można, zachowując ich kierunek nawiązać i do kół i kątów prostych dodając jednocześnie nieco dynamizmu. Chodzi o to, żeby wszystko było jednak jakoś tam ze sobą razem. Ale to tak jak pisałam, zostawiam ot tak, jako moje przemyślenia wybiegające sporo do przodu w stosunku do tego o co prosiłaś
Za epopeję pt. "Wolny strumień świadomości jankosi" też przepraszam, ale nigdy w streszczeniach nie byłam dobra. Eseje i owszem

Kuruj się, a jak zostaniesz przy zmianie roślin po prostu to i też przyjdę wrzucić swoje trzy grosze A co! I tak jeszcze sobie patrzę na to zdjęcie:


Gdyby jedyne czego chcieć to ożywić te hortki to oprócz likwidacji obwódki z bukszpanu i dania trawek tak jak pisałam wcześniej to tego tulipanowca dałabym właśnie gdzieś w 1/3 ciej licząc od świerka. Po prostu wywaliłabym jedną hortensję. Świerk też wyglądałby fajniej gdyby dać mu coś jaśniejszego, moze nawet zimnego. Morning Light? Perovskia? A w nogach przeciagasz mu amazony z szałwią, które są po drugiej stronie. Hmm?
No chyba żeby w ogóle zamknąć tą część ogrodu od strony tarasu? Tak wizualnie. Żeby patrząc czy to z tarasu czy z ławeczki pod ścianką nie widzieć tej ścieżki. Może to jest pomysł?
Strumień zaczyna się przelewać. Idę spać


Uwielbiam Cię za ten rysunek))))))
O takich płytach myślałam już na etapie zakładanie trawnika ale eM ostudził moje zapędy ... bo on "nie będzie dwa razy robil tego samego" ... jakby to było to samo no i odpuściłam ...
Masz rację teraz już jest duuuużo lepiej niz było jak zaczynałam ... niebo a ziemia właściwie))) ... i faktem jest, że apetyt rośnie w miarę jedzenia ... jak juz udało mi się doprowadzić w miarę do porządku ogród to teraz chciałabym jeszcze aby był z pomysłem, w miarę spójny i by z każdego miejsca fajnie wygladał ... no jestem ambitna to fakt
Może inspiracje, które mam to nie moja półka ale powoli zbliżam się do okreslonego celu. Dojrzałam do tego, że nawierzchnia robi mega robotę w ogrodzie ... oczywiście nie mogę sobie pozwolić na zmianę kostki ale faktem jest, że ta ścieżka mogłaby wiele zmienić znaczy się gdyby zastąpić ją takimi płytami.
Jaki wymiar plyt proponujesz?
Z tego garażu do domu głównie przechodzi eM ... z tarasu do ścianki mamy tylko trawnik w sumie wąski pasek ... ta ścieżka, którą proponujesz z płyt mogłaby prowadzić do tarasu i ścianki bo jednocześnie skróciłaby optycznie trawnik, który jakiś nieproporcjonalnie dlugi się wydaje w tym miejscu:

Jedyne co bym zmieniła w przebiegu tej ścieżki to to żeby zakręcała przed rabatą ze ŚŚ a nie tuż przy domu/obwódce z kostki.

Piękny esej dla mnie zmalowałaś)))))
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 12:56, 01 lis 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Dziś dzień zadumy... nawet aura temu sprzyja... [*]

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies