Hej, hej
Aj jakoś tak wyszło, że mnie ostatnio nie było...jakaś chandra czy co...Nie wiem...na nic nie ma czasu, nic się przez to nie chce A co za tym idzie...wszystko utknęło w martym punkcie...można powiedzieć ze dosłownie bo nawet szałwia z albamar skapitulowała...tak więc nic nie idzie...
Aurelia, sprawdziany jak zawsze...żadna nowość
Elu, ogród jakoś żyje...ostatnio trochę po swojemu, trochę zaprzyjaźnia się z babcią...z jednej strony zastanawiam się nad tym na co mi ogród bylinowy...on pochłania tyle czasu i nerwów, ale z drugiej, jak tu oprzeć się kwitnącym cudeńką. Elu ja zalogowany jestem cały czas...kiedy wpadam to już inna sprawa
Haniu, egzaminy gimnazjalne już za mną, a do maturki jeszcze dwa lata...także luz...choć nie ukrywam jak pomyślę sobie o tej drugiej to już mnie skręca w brzuchu...
Basiu, nawet nie walczyłem o te tulipany...poddałem się...od razu wyrzuciłem
Elu, sądzisz że to cisza przed burzą? nic podobnego...
Mam ochotę na tę kocimiętkę. Wiem ,że ma moment ,że nieciekawie wygląda ale szybko odbija po ścięciu. Mam jej dużo. Dalej pod hortkami będzie szałwia wiec jak kocimiętka przekwitnie będzie czas na nią. Chyba spróbuję tym bardziej,że uwielbiam niebieski
Cześć, fajnie że zaglądnęłaś do mnie. Szałwia rzeczywiście daje radę, jedną mi wypadła o muszę dokupić tą samą odmianę tj. Violet Queen a w moim sklepie internetowym już ich nie ma.
Nowe rabaty w sumie dwie, w tym jedna częściowo zaczęta w zeszłym roku.
Ewa, dawno nie odwiedzałam Cię. Przyznam, że ostro działasz. Nowe rabaty, nowe rośliny...
Jak wystrzeliła u Ciebie szałwia omszona, u mnie jeszcze mizerota...
Angelika Szałwię przesadzam na tą nową rabatę ... będzie teraz jeszcze bardziej w centrum uwagi i na większej powierzchni (część szałwiii nawet podzielę) no i ... do niej miałam dzielić i przesadzać również AM ale ona tak słabo wygląda o tej porze, jeszcze straszy, dużo suchego ma ... dlatego dumam nad seslerią jesienną Edytka ją tak chwali ... sama mam w przechowalniku kilka sztuk, z których mogłabym zrobić ze 12 sztuk ... Doradzisz co wybrać?
Będziemy jak tylko poprzesadzam rośliny na nową rabatę i wsadzę śmiałka tam gdzie była szałwia i AM ... no i jeszcze ten maly trawniczek muszę do porzadku doprowadzić bo po wertykulacji coś słabo wygląda w porównaniu z resztą... nie wiem czy zrobić dosiewkę teraz czy jeszcze trochę poczekać?
Trochę się nad nim gimnastykowałem ale dla tych prostych linii warto było.
Justynko Twoje na zdjęciach prezentują się nienagannie, zresztą jak zawsze.
Kolorów całe mnóstwo w ogrodzie, jedne kończą drugie zaczynają, uwielbiam ten cykl.
Widziałem ten wątek ale dziękuję za przypomnienie. Myślę nad tą niedzielą
W warzywniku w tym sezonie nic nie zmieniałem, układ alejek i poletek pozostał ten sam. Dobór roślin będzie natomiast inny, w tym roku kładę nacisk na kolory. Posadziłem już łubiny, szałwia omszona ładnie się zieleni, dalie powoli kiełkują w szklarence i będzie wiele innych rarytasów Warzywa posiane, rozsady dyniowatych będę robił bliżej maja a pomidory to już ładne sadzonki.
Trzymam mocno kciuki za Twoje marzenia.
Tak Aniu, kanty robię za pomocą tradycyjnego noża do przycinania darni. Rozwijam sznurek, odmierzam odległości metrem, kładę długą kantówkę i przycinam trawę. W trakcie sezonu przycinam brzegi po koszeniu nożycami i wyglądają przyzwoicie aż do samej zimy.
Asiu lata praktyki, przychodzi to z czasem. W sezonie kilometry tych kantów robię
Cała przyjemność po mojej stronie.
Ciekawy pomysł, warto wypróbować w praktyce
Uwielbiam idealnie przycięte brzegi trawników ale żeby od razu perwersja
Wiosna zawsze u mnie kolorowa, muszę sobie jakoś zrekompensować zimę
Ja też uwielbiam Twoją ,,nudę ,,
Estrelio, dobitniej powtórzę to, co Ci napisała Toszka
Nie skupiaj się na detalach. Na razie wiesz, że chcesz bylinowo-trawiaście i na tym etapie to wystarczy. Nie wgłębiaj się teraz w detale typu - narcyzy żółte czy białe, albo jeżówki czy liatry. To Ci się zmieni jeszcze dziesięć razy. Ewentualnie, załóż sobie konto na pintereście i zapisuj zdjęcia/rośliny/zestawienia które Ci się podobają i chciałabyś wykorzystać.
Teraz jest dobra pora, żeby przemyśleć takie tematy:
- gdzie najlepiej urządzić miejsce do wypoczywania? Ma być taras przy domu, czy pergola w głębi ogrodu? Placyk na ognisko czy grill ze stołem?
- jak i gdzie poprowadzić ścieżki? gdzie warto utwardzić powierzchnię, a gdzie nie trzeba?
- czy będziemy chcieli teraz lub przyszłości kącik dla dzieci/warzywnik/sad/oczko wodne?
- gdzie wieją zimne wiatry, od których trzeba się osłonić, a gdzie jest brzydki widok, który warto zasłonić?
Wiadomo, że nie wszystko teraz wiecie, i nie wszystko przewidzicie. Nie wszystko będziecie robić teraz - wiele rzeczy pewnie za kilka lat. Ale im więcej rzeczy dobrze przemyślicie teraz, tym więcej czasu, pracy i pieniędzy zaoszczędzicie sobie w przyszłości.
Odpowiadając zaś na Twoje pytanie: jeszcze się taki nie trafił, kto by zrobił ogród bez poprawek i zmian. Ale też nikt, kto zaczął od robienia planu - nie żałował.
Ta szałwia ma piękne liście. Dlatego doskonale nadaje się na obwódki. Poza tym można ją wykorzystać w kuchni Rośnie tak na ok. 50 cm wys. i 40 cm szer. Z czasem będzie szersza. Jeśli się da to podziel, ale nic na siłę. W przyszłym roku na pewno już będziesz mogła ją podzielić