Widzisz, niektórzy marzą o przyjeździe do Lanckorony, a ja mam tak blisko i tak rzadko tam jestem. A pięknie tam jest
Ostatnio takie ładne widoczki nam Lanckorona zafundowała.
Na zdjęcia poglądowe nie mam czasu. Pilnie muszę pokończyć, to co rozgrzebane. Cała zima na planowanie frontu będzie.
Chyba że pytasz o te, które obiecałam?
Piętnastoletnia parocja w szkółce. Nie było słońca wtedy niestety.
No i w sobotę przywiozłam kolejne nowe drzewka Cztery. Trzy w jednym gatunku.
Haniu, aminek z trawami by u Ciebie bardzo pasował. Daj się mu skusić
Ja w sobotę też się przeliczyłam. Zrobiłam kanciki w warzywniku, myślałam, że to myk, myk... A zajęło to pół soboty. Ale wreszcie jest równiutko co do cm. No i nie myślałam, że mnie tak wszystko będzie boleć po tej akcji. Przecież sporo ostatnio kopię, a wczoraj ruszać się nie mogłam. Dziś też ciężko.
Ale jeszcze pół warzywniaka przekopałam.
A ja kojarzę nawet że to tyczy wszystkich drzew jednego gatunku- muszą trzymać się razem żeby wygrać Mnie to bardziej zszokowała teza o poziomie dwutlenku węgla na planecie. Im dłużej o tym myślę tym bardziej jestem przekonana, że to ma sens Wiem też dlaczego raz na kilka lat mam kilka centymetrów ściółki z nasion wiązu. Do tej pory mi się wydawało że takim wielkim kwitnieniem i owocowaniem daje znak że to ostatnie jego lata a tymczasem to ich cwany sposób Ale dąbki o których też wspomina u mnie zachowują się inaczej: co roku owocują mniej więcej tak samo- brak lat tłustych i chudych- ciekawe dlaczego. Może czują się bezpieczne
P.S. Fajnie tak czytać razem
Czekałam z niecierpliwością Dziękuję
Tylko tam gdzie dużo lawendy to nie wiem czy wejdzie 3 rzędy bo tam jest 1,20 czy 1,30 jakoś tak. W sumie jakby dał gęsto te wejdzie.
Czosnki główkowate. One są bardziej buraczkowo-fioletowe, zdjęcia nie oddają właściwego koloru.
Nadrabiam zaległości w ogrodzie wieczorami i w soboty, już się cieszę na wolny piątek
Jeszcze kwitnie knautia, penstemon, krwawnik, Rapsody in Blue...
Kasiu super prezentuje się Twoja kuchnia, niezła lodówka moje marzenie
Mam pytanko czy otwiera Ci się w całości okno przy tej baterii?...pytam, bo realizacja kuchni dopiero przede mną
Taki koń chodzący stale w kółko, to potem nie bardzo umiał przy wozie chodzić, zawsze w jedną stronę miał tendencje skręcać. Tak i my, nauczeni tylko jednych czynności nie potrafimy szybko się przestawiać do innych prac.
Cieszę się, że prace ogrodnicze nie sa monotonne i pozwalaja zachować sprawność umysłu. Ale już pstrykanie paluszkami po klawiaturze można podciągnąć pod hasło:kierat
Dlatego trzeba uważać, żeby nie za długo klikać, bo zgłupiejemy.