Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon 2016 21:04, 24 paź 2016


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Też przed chwilą wróciłam z pola! Pies na ostatnim spacerze był, można łóżko ścielić!

Spokojnej nocy!

Ogród naturalny, pachnący lasem .. 21:02, 24 paź 2016


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Asia dziękuje
Sylwia to co u Ciebie się dzieje to mnie dopiero na łopatki rozkłada..
Kasia rzeczywiście to okno przykuwa uwagę. Dziękuję choć wiesz, że sama nie robiłam tego akurat.
Anda klimat jesienny to mój ulubiony, a kot jak zawsze pozuje zawodowo
Miloslawa skorki bardzo lubią siedzieć w ubraniach.. pamiętam to jeszcze z dzieciństwa kiedy pranie lub pościel wisiała na płotach. Trzeba było je z nich wytrzepać. Informację na priv zaraz wyślę. Powojniki mamy z jednej rodziny
Gruszka w zeszłym sezonie w tym czasie robiłam płyty i też było gwarno w wątku. A w tym roku murek i okno Dziękuję.
Johanka dzisiejsze zdjęcia jeszcze bardziej ten romantyzm uwidaczniają. Kosmosy i inne jednoroczne już niestety mróz zabił.
Iwona rzeczywiście kosmosy mogą nie powtórzyć cech. Ale ja swoje nasionka zebrałam w Ogr.Bot. w P-niu i powtórzyły swoją pełność. Mam nadzieję, że dziewczyny będą miały również pełne kwiaty.
Marga za chwilę będą kolejne fotki

Dziękuję dziewczyny, że zaglądacie.
Zainteresowane nasionkami niech wypatrują listonosza
Pozdrawiam Was serdecznie.

Ja i mój ogródek, a może ogród 21:01, 24 paź 2016


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:00, 24 paź 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89511
Do góry
Ten ogród lawendą zabrał mi w sezonie wszystkie motyle z okolicy

koleżanka walczy z tą przestrzenią w pojedynkę i całkiem nieźle Jej to wychodzi tym bardziej , że do ogrodu musi przyjeżdżać z Krakowa.

teren u góry ma jeszcze bardziej pochyły niż ja, samą glinę i wystawę południową
Ja i mój ogródek, a może ogród 20:57, 24 paź 2016


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Dominika11 napisał(a)
i mój kociaczek w pudełku - rozpakowywała ze mną zakupki


Kupiłaś kota w kartonie? Doooomiiiii

Szalejesz zakupowo Osłonki bardzo ładne
Ja i mój ogródek, a może ogród 20:57, 24 paź 2016


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
i trawki z własnego chowu rozplenice Hameln i Moudry




stipa

Ogród bez roweru 20:57, 24 paź 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Jeszcze etykieta z opisem obieli.
Ja i mój ogródek, a może ogród 20:54, 24 paź 2016


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:52, 24 paź 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89511
Do góry
Dzisiaj przedstawię Wam ogród, który dopiero powstaje to miejsce, które widać ze Szmaragdowej na sąsiednim pagórku i bardzo się cieszę bo mam koleżankę z zamiłowaniem do roślin i natury, a do tego widok ze Szmaragdowej zdecydowanie zyska na wyglądzie
Ogród ten będzie miał identyczna powierzchnie jak mój



Ja i mój ogródek, a może ogród 20:51, 24 paź 2016


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
Ja i mój ogródek, a może ogród 20:49, 24 paź 2016


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
tak na szybkiego wrzucam kilka fotek

Pierwsze podejście do planowania, drugie do realizacji:) 20:48, 24 paź 2016

Dołączył: 12 cze 2016
Posty: 41
Do góry
Witam serdecznie!
Przyznam, ze z glebą nic nie robiłem, poza kwasolubnymi gdzie dosypywaliśmy torf.
Ziemia porolnicza z dużą ilością gliny. Mieliśmy często grzyba i od połowy lata regularnie pryskaliśmy. szkodniki były na brzozach i koreankach (szyszki).Na zdjęciu, na którym jest magnolia jest uschnięta sosna. Ale to podobno nie nasza wina. Była źle wykopana i zabezpieczona (słowa ogrodnika) . Miała robaki, coś jak korniki, pryskaliśmy preparatem fastac, ale nie udało się jej pomóc. Wiele moich roślin rośnie w darni co podobno tez nie jest dobre. Tuje brabanty zdychają ! Choć są tacy co w to nie wierzą. Z sąsiadami stwierdziliśmy, że albo maja za mokro, albo za sucho Koreanki też kiepsko, ogrodnik kazał dwie wykopać. Sporo strat niestety zaliczamy, a uns rośliny wyjątkowo na wagę złota

I poniżej magnolia i prośba o ocenę lokacji nasadzenia
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 20:48, 24 paź 2016


Dołączył: 17 wrz 2015
Posty: 3931
Do góry
Makusia napisał(a)
Miły jesienny akcent...



Marti, co to za żółtek? Nie mogę dopatrzyć się jakoś
Ogród tworzony z pasją 20:44, 24 paź 2016


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry





Chciałam zapytać o okrąg Miskantów, a tu jak na zamówienie. Jaką masz średnicę koła?
Będzie tajemnicze biesiadowanie.
Jesień jest cudna u ciebie.
W ogródku Iwony 20:42, 24 paź 2016


Dołączył: 27 sty 2014
Posty: 4774
Do góry
Dziękuję Wam wszystkim bardzo To miłe że nasza praca została doceniona i że komuś oprócz nas podoba się nasz ogród.


Basiu, muszę iść podejrzeć czy sadzonki coś pokazują, nie przyjrzałam im się jeszcze W ogóle w tym roku nie mogę się obrobić, a to brak czasu, a to pogoda do kitu. Ale już wychodzę na prostą, zostało tylko wycinanie badyli i wiązanie traw. Dzisiaj chyba ostatni raz M. skosił trawę.

Ps. Mam zapowiedzianych mnóstwo gości chcących obejrzeć ogród. W przyszłym roku będzie prawdziwe oblężenie

Dla wszystkich miłych gości kwiatuch - jedna z ostatnich różyczek.
Bawarka 20:37, 24 paź 2016


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
A tak to miejsce wyglada w lato

Bawarka 20:34, 24 paź 2016


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Mam jeszcze kilka, chcecie? Jezeli jakies powtorze to przepraszam, mam je jeszcze w balaganie






Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 20:23, 24 paź 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
yolka napisał(a)


Piękna. Nazwy nawet nie próbuję zapamiętać
Jolu łatwiej zapamiętać Golteria rozesłana to jej spolszczona nazwa

Ogród bez roweru 20:20, 24 paź 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Zdjęcia obieli dla Gosi.

Maj 2014 - Pędę skierowane ku górze.


Maj 2016 - Rośnie płasko.

Ogródek Iwony II 20:12, 24 paź 2016


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
LyraBea napisał(a)
Gdy się Ciebie Iwonko czyta, świat wydaje się człowiekowi taki jakiś bardziej łagodny i dobry. Tak ciepło piszesz o swoim mężu, że aż Ci zazdroszczę miłości i do niego i do ogrodu (o którym też piszesz z miłością).

Beatko, każdemu życzę, by był szczęśliwy ze swoją połówką, ale przyznam, że do pewnych sytuacji człowiek musi dorosnąć, dojrzeć. Nie zawsze i nie od razu jest sielsko i słodko.
Kiedyś Madżenka pisała chyba o szklance od połowy pustej lub do połowy pełnej. Każdy tą samą rzecz widzi inaczej. Od tego, jak postrzegamy świat wkoło nas zależy, czy jesteśmy szczęśliwi...
Jesień na początku sprawiała, ze miałam doła, bo zimno, bo mokro, bo dni szybko się kończą... A teraz dostrzegam nowe kolory, pięknie przebarwia się jesień
W sobotę się przewróciłam ( zbieg kilku zdarzeń) i nogę mocno stłukłam. Mogłabym być zła, że kuleję, ze boli, a ja się cieszę, że na bólu i opuchliźnie się skończyło, a nie na złamaniu


LyraBea napisał(a)
Iwonko, ale Ty wcale nie masz powodów do wpadania w doły jakieś (no chyba, że w dołki pod cebulowe), bo u Ren, u Edytki jest bardzo ładnie, uporządkowanie, ale to Twoja rabatka dla mnie jest ładniejsza a co więcej, też rokuje na więcej i na jeszcze ładniej.
Mam na myśli tę:

Przeczytałam, że fachowcy od dachu się nie pojawili. Po prostu masakra co się dzieje, U mnie nie było przez miesiąc komu przyjechać i podwiesić okap. Umawiałam się z "fachowcami" po czym nastawał termin i nie pojawiali się. Mało tego, nawet nie zadawali sobie trudu, by odwołać terminu choćby smsem ani też nie odbierali telefonów. W końcu jakiś pan z łapanki internetowej podjął się tematu i jakimś cudem moje cudo wisi nad płytą indukcyjną. Boję się pomyśleć, co będzie, gdy przyjdzie pora na remonty i prace konserwacyjne koło domu

Jak to dobrze, że wstawiłaś tą fotkę. Miałam wątpliwości co do tej rabaty, bo sadziłam wszystko malutkie, potem wymarzły zawilce i w tym roku sadziłam jeszcze raz. Red Baron był malutki, po dwa źdźbła sadziłam, ale zaczyna go być widać. Brakuje jeszcze tła, ma być murek obrośnięty bluszczem. Bluszcz rośnie, tylko murku jeszcze nie ma



Może kiedyś między wiśniami będzie lustro z widokiem na rabatę buksową

Beatko, z twoimi fachowcami, jak z moimi. Ale już jest lepiej. Dostałam namiary na inną firmę, wczoraj był ojciec i syn na "wizji lokalnej mojego garażu", mają wejść w tym tygodniu zabezpieczyć dach, czyli pierwszy etap: wymiana belki, nowe odeskowanie, nowa papa, kontrłaty, łaty...), potem mam poczekać już w kolejce na położenie blachy. Ale nie będę długo czekać
Odetchnęłam z ulgą.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies