Pierwsze podejście do planowania, drugie do realizacji:)
20:48, 24 paź 2016
Witam serdecznie!
Przyznam, ze z glebą nic nie robiłem, poza kwasolubnymi gdzie dosypywaliśmy torf.
Ziemia porolnicza z dużą ilością gliny. Mieliśmy często grzyba i od połowy lata regularnie pryskaliśmy. szkodniki były na brzozach i koreankach (szyszki).Na zdjęciu, na którym jest magnolia jest uschnięta sosna. Ale to podobno nie nasza wina. Była źle wykopana i zabezpieczona (słowa ogrodnika) . Miała robaki, coś jak korniki, pryskaliśmy preparatem fastac, ale nie udało się jej pomóc. Wiele moich roślin rośnie w darni co podobno tez nie jest dobre. Tuje brabanty zdychają ! Choć są tacy co w to nie wierzą. Z sąsiadami stwierdziliśmy, że albo maja za mokro, albo za sucho
Koreanki też kiepsko, ogrodnik kazał dwie wykopać. Sporo strat niestety zaliczamy, a uns rośliny wyjątkowo na wagę złota
I poniżej magnolia i prośba o ocenę lokacji nasadzenia
Przyznam, ze z glebą nic nie robiłem, poza kwasolubnymi gdzie dosypywaliśmy torf.
Ziemia porolnicza z dużą ilością gliny. Mieliśmy często grzyba i od połowy lata regularnie pryskaliśmy. szkodniki były na brzozach i koreankach (szyszki).Na zdjęciu, na którym jest magnolia jest uschnięta sosna. Ale to podobno nie nasza wina. Była źle wykopana i zabezpieczona (słowa ogrodnika) . Miała robaki, coś jak korniki, pryskaliśmy preparatem fastac, ale nie udało się jej pomóc. Wiele moich roślin rośnie w darni co podobno tez nie jest dobre. Tuje brabanty zdychają ! Choć są tacy co w to nie wierzą. Z sąsiadami stwierdziliśmy, że albo maja za mokro, albo za sucho
I poniżej magnolia i prośba o ocenę lokacji nasadzenia
