A żółknięcie od dołu? Czy to choroba grzybowa (za głęboko posadzone?), przesuszenie czy przenawożenie?
Brązowe gałązki same odpadają po dotknięciu. Mają kolor czerwonawo-brązowy.
Przesuszenie raczej nie, bo podlewam je codziennie 45 minut z linii kroplującej (4 ,5 litra na metr, tuje co 70 cm). Raczej odwrotnie - przelanie. Od dwóch dni nie podlewam tuji, a sprawdzałem - ziemia nadal mokra.
Tuje sadziłem półtora miesiąca temu, pod każdy krzaczek wrzuciłem garść nawozu do ukorzeniania wymieszaną z ziemią.
Na początku chyba je to trochę popaliło. Zacząłem je podlewać intensywniej, żeby wypłukać nadmiar nawozu, ale wydaje mi się, że teraz przesadziłem z podlewaniem i ziemia była non stop mokra (za mokra).
Podejrzewam, że może to być fytoftoroza