1000 odmian winorośli!!! Też nie wiedziałam, że tyle jest
Ja mam trzy krzewy, cały czas uczę się ich prowadzenia, ale owoce mi nie smakują, może powinnam wymienić...
tak tylko budowa już trochę trwa, kiedy się skończy to tam na górze tylko wiedzą garaż na miejscu starego domu chyba raczej odpada, bardzo blisko drogi mieszkamy, raptem 5 metrów od chodnika, jak ludzie chodzą to do pokoju zaglądają nawet nie mogę mówić "podniesionym" tonem bo wszystko słychać Myślałam kiedyś zagospodarować ten teren na ogród właśnie, zresztą małżonek i tak marudzi, że większość działki to ja z kwiatkami zajęłam Wiem, że przestrzeń by wtedy była, ale nikt oprócz mnie nie interesuje się tym, więc wszystko na mnie spada, a tyle co mam w zupełności mi wystarcza, tym bardziej że nie stać mnie na przystojniaka w ogrodniczkach do opieki nad ogrodem a i zdrowie średnie więc muszę sobie trochę ograniczyć pracy. Garaże nie będą murowane, jeden blaszak już stoi tylko będzie w poprzek przestawiony, drugi ma dokupić i jeszcze jakąś wiatę między nimi robić. Ja się w to nie zagłębiam, jego zabawki jego świat.
Tak to sobie wymyśliłam, do zagospodarowania na ogród będę mieć 20 na 20. Dla mnie chyba wystarczy.
Marzenko proszę o pomoc z gapiłam u ciebie buka tricolor i jego liście u mnie straciły ładny kolor wyglądają tak jak by zasychały poradzisz coś ? ma nowe przyrosty więc żyje,ale nie wiem czy jemu czegoś jest brak czy stanowisko słoneczne mu nie odpowiada ?
Proszę bardzo.
W pierwszym roku ta biała szałwia była rozczarowaniem na całaj linii - słabo kwitła, nie rosła, a w tym odkupiła swoje winy, te co widać na fotkach kwitną właśnie drugi raz, krzaki mają równie duże jak niebieskie szałwie.
Jednej nie obciełam po kwitnieniu, bo Kasya chciała nasionka, ale jak widać zamiast białej wyrosła fioletowa, więc zbiór nasion można sobie podarować, jedynie podział kępki ma sens i tak właśnie myślę zrobić, żeby sobie powiększyć ilość tych białych szałwii.
Kochany mąż uporał się ze stolikiem ogrodowym, ale powiedział że malować to mam sobie sama. Tak więc w weekend będę malowała i wtedy foty zrobię.
W weekend zaplanowałam też wyjazd do Bądkowa na wystawę traw i hortensji.
Zakupy może uda się zrobić .
Teraz rozpoczynam pracę przy rabacie z przodu domu.
Sprawy techniczne zostawiam mężusiowi.
Rabata ma długość 14 m, szerokość 4 m. Już są posadzone cyprysy i bukszpany (4 małe kule i 1 duża kula). W planie mam na niej miskanty tylko zastanawiam się który będzie pasował do żółtych róż. Będzie klon palmowy, sosny, hortensja, derenie i jakieś jednoroczne.
Narazie foty niedorobionej rabaty.
Gotowy projekt trochę później, bo muszę go przemalować.
Reniu bardzo mnie to cieszy, bardzo wdzięczna róża w tym roku zakwitła jako pierwsza nawet przed Maigold ja też bardzo ją lubię a to NN jeszcze po mamie
Teraz wszystko rozumiem... i wiesz co ci powiem (tylko nie zabij - bo wiem, że życie pisze swoje scenariusze) aż się prosi, aby garaż postawić na miejscu starego domu, a wtedy... szaleństwo ogrodowe za domem
Mój trawnik, zasiany trzy tygodnie temu. Trawa wzeszła wszędzie równo i przez pierwsze dwa tygodnie rosła równomiernie. Tydzień temu w części przed domem trawa zahamowała. W większości trawa wygląda na zdrową i silną, a z przodu - jest delikatna, rachityczna i w zasadzie przestała rosnąć. Zdecydowanie widać, że coś jej dolega. Gleba pod trawnik przygotowywana tak samo w tych miejscach, podlewana identycznie. Co może być przyczyną?
No i przedogródek kolejną część posadzona i mam rozterki co zrobić z rożą
czy ją przenieść w inne miejsce czy zostawić
róża pięknie pacnie i zagląda mi do okna w sypialni a Wy co myślicie ??
został mi jeszcze tylko mały kawałek trawy do ściągnięcia i rabata będzie skończona