Rabata pod murem daje mi dużo do myślenia - powinien tam być busz kwiatów który by było widać na tym zdjęciu , widac same coniki i jedną różową jeżówkę i alnwic która urosła jak grzyb po deszczu ........mus coś z tym zrobić
U nie sadzona z gołym korzeniem w tym roku, właśnie powtórzyła kwitnienie Jednym kwiatkiem ha ha ha
A jak jest ze śniegiem na Chopoku i jak liczą wjazdy?
Chłopaki, dnia nam brakowało na pogaduchy - tak było z Wami fajnie Ale wieczorem nie maiłam nawet czasu na kolację, tak mnie obsiadły dziewczyny
Fotek mam niedużo bo mój fotograf kiepską jakość łapał Ale dobrze że coś pstrykał bo fot w ogóle by nie było... Łapię się na tym że spotknia są dla ludzi i czasem szkoda marnować aparatu jak tak dobrze się gada
Ale coś tam wkleje...
Ty od gotowania się pobrudzisz, ja się ostatnio usyfiłem malinami w pracy tylko je jedząc... Pół godziny z mokrą plamą na koszuli chodziłem między ludźmi, patrzyli jak na pomylonego... Trudno, to nie pierwszy nie ostatni raz