Joasiu na końcu schodów będzie tzw. bacówka czyli dach na drewnianych słupach, a pod nim ława i dwie ławki - gdyby przy ognisku się rozdeszczyło, lub bardzo słońce dawało się we znaki to będzie się tam można schronić.
Na stronie 22 jest taki mój wstępny projekt jak bym chciała, żeby biegła rabata. Marzy mi się tam coś na kształt suchej rzeki przepływającej pod mostkiem, którego jeszcze nie ma, no i nie wiem właśnie czym tą suchą rzekę obsadzić. Sucha rzeka będzie jakby wypływać z rabaty i wpływać w kolejną.
Ale widzę, że myślimy o obsadzeniu tych samych miejsc wzdłuż schodków i ścieżki. A jakie drzewa i krzewy Ty byś wybrała?
Bacówka będzie stała tam gdzie w tej chwili jest górna część łubinowej rabaty.
Dookoła obsadzona będzie krzewami, które już tam rosną tylko są malutkie:
ostrokrzew
kalina koralowa
ketmia syryjska
pęcherznica diabolo
lilak w białym kolorze
śliwo wiśnia
A z tyłu będą rosły tuje i drzewa
zebriny
głóg
wiśnia piłkowana amanogawa
morwa czarna
Wzdłuż schodków na dzień dzisiejszy wsadziłam
jałowce pośrednie
jałowiec płożący
tawułę
3 szt blue forest
2 trzmieliny żółto zielone
2 kosodrzewiny
Wszystkie te rośliny na razie są posadzone niesymetrycznie i naprzemiennie stopni właśnie w tych miejscach wskazanych przez Joasię
i jeszcze po lewej niżej.
Nie mam pomysłu na suchą rzekę, a jest szansa, że teren pod nią uda się przygotować i ukształtować w długi weekend.
Myślałam czy by na niej nie posadzić jakichś roślin skalnych bo to pomogłoby mi ograniczyć podlewanie w tamtej części, ale chcę by wyglądało to naturalnie wiec nie wiem czy to będzie dobry pomysł.
Sucha rzeka dno będzie miała wysypane piaskiem, a boki kamieniem otoczakiem drobna frakcja + pojedyncze większe.
Pomocy!