Się uśmiałam z tego
A metamorfozy robią wrażenie! Właśnie ostatnio się zastanawiałam czy Twój klon odessanum urósł od zeszłego roku Bo mój stoi w miejscu, a wszędzie czytam, że one (jesionolistne) rosną bardzo szybko...
Mam tez wysiana ożankę z nasion które mi przysłała Pani Przyroda i część sadzonek jest już zakontraktowana przez ogrodowiczan - niesie się ciekawe i ładne
a skoro mowa o sicie - to ja sporadycznie przesiewam kompost ale czasem to jest potrzebne zwłaszcza jak potrzebuję do donic a tego całkiem sporo idzie
mam takie urządzenie do siania
i gotowe - za suche mam - i z tym muszę cos zroboć czyli podlewać też
Witaj Ewo
Wieści o ogrodzie pewnie miałaś od Gosi Z wizytówką muszę się poprawić, już coś mam przygotowane ale ten ciągły brak czasu.
Jeśli Ci się podoba to zapraszam
a wiesz że to akurat nie był domek ogrodnika bo w tym ogrodzie to chyba było domisko ogrodnika , tam w środku leżały kije do gry.
dla nas domki by fajne były
Jasia ja mam wreszcie dalie i to takie zwykłe kupione choć gdzie no ale posadzone dobrze czyli na słonku w "polu" nic ich nie gniecie i dotyka mają luz
O jak dobrze że mnie rozumiesz - ja dalej nie spadłam na ziemię choć oczywiście życie toczy się dalej i szybko - ale są wieczory wtedy sobie przypominam
a w moim warzywniku jest różnie
pomidory niby fajnie ale takie coś mi się zrobiło na tym co czerwienieje
papryczki kwitną ale gdzie tam do owoców - te posadziłam późno
cukinie rosły pięknie a teraz częśc robi się jakaś czarna - od razu od etapu kwiatka - czy to po cukiniach ?
Wszystko piękne łącznie z tymi za płotem ale to drzewo to wielkie WOW
Czy Twój M zamierza przenieść Trawę Pampasową? Jeśli tak to niech zamówi dźwig albo zawoła wszystkich swoich kolegów Moja sąsiadka wkopała pampasową w doniczce z zamiarem, że przesadzi, po jednym sezonie sąsiad długo się szarpał aby ją wyciągnąć, doniczka była w strzępach rozsadzona przez korzenie.
Mój lilak też był mały jeszcze rok temu
A dopiero co na wątku Anuli Z ogrodu z rzeźbą zagadałam w sprawie czosnków. Widzę, że przekwitające dalej zdobią, nie szpecą. Długo kwitły? Chcę je u siebie i już.
Chyba się tu jeszcze nie odzywałam chociaż nie jestem tu pierwszy raz, więc macham i pozdrawiam
Przeglądam Ogrodowisko a za oknem straszna wichura mam nadzieję że nie będzie lało. Po ostatniej ulewie wypłynęły mi siewki trawek z wielodoniczek.Rano jak zobaczyłam to aż mi się płakać chciało.Em do minie mówi nie martw się ja ci wszystkie pozbieram i posadzisz jeszcze raz.No kochany chłop ☺☺☺
Piękną aż mi się wierzyć nie chce że to mi się przydarzyło.
Co ja się nawąchałam róż, groszków pachnących, nagapiłam, nafociłam
i z pewnością chętnie powspominam.
Zachwycało mnie sporo
ławeczki w warzywniku
brameczki
wielkie drzewa - chyba to najbardziej jak dla mnie robi wrażenie - serio
potęga tych drzew niesamowite
ale też oczywiście rabaty bylinowe, rzeźby w ogrodach no i kultura uprawy ziemii - moje postanowienie po wyprawie to:
spojrzeć łaskawie na wielkie byliny i staranniej produkować kompost a w zasadzie góry kompostu i wszystko, wszystko ściółkować /nie korą/.