Już by u mnie w ogrodzie z głodu nie umarł Borówki dojrzewają, są też żurawinowe kulki
Marchewki się czerwienią, pomidory się zielenią A czerwone już zerwałam
Jarmuż wyłazi ze skrzynek, papryka kwitnie Poza tym są agresty, porzeczki czarne i czerwone, poziomki.
No i goi śmiga w górę, ciekawa jestem strasznie czy coś urośnie
Póki co kwitnie, choć tym pięknym kwiatuszkom zrobiłam beznadziejne zdjęcie
Witam wszystkich! Dawno mnie tu nie było ale tyle się dzieje ( będę MAMĄ ) ale ogród w pełni rozkwitu. Na ile siły i zdrowie pozwoli to będę w nim pracować. Od wiosny dużo zmieniłam w swoim ogrodzie wiec się pochwale
Uwielbiam hortensje , wiekszośc jest raczej odporna , z tych które mam chyba najsłabiej wypada miś , na słońcu sie palił, wiosną poszedł do półcienia i jest zdecydowanie lepiej . Bardzo lubię phantomy , po wycięciu świerka na skarpie dosadziłam 2 i teraz mam 4 obok siebie . Cudne są Vanilki i ich kolorek , mam grandiflore, diamantino , bobo, mini limkę, sundays frise i oczywiście anabelle , jest tez nieszczęsna pink anabelle, która ma z 30 cm , to cud , że zyje .
wiele osób uważa , ze róże i hortki to zły duet a mi sie podoba Szkoda, ze tak dużo traw mi wymarzło , brakuje ich w niektórych miejscach .
Jeśli chodzi o przesadzanie to już to robię bo np coś zdominowało towarzystwo lub rozłazi sie , albo kolorem nie pasuje, albo wogóle jest czymś innym itp . w tym roku hodowałam 2 piękne chwasty i dopiero po jakimś czasie zaskoczyłam
bylam chwile w ogrodzie i po deszczu duzo kwiatow jest klapnietych i ogolnie wyglada wszystko bleee. Chwasty urosly jak zwariowane i trawnik do koszenia. na plewienie i koszenie szans nie ma w najblizszych dniach
Fotki robiłem przed godziną więc przepraszam za jakość - ściemnia się, a w dodatku zachmurzenie. Stanowiska dla hortensji u mnie są dwa:
- starsze, osłonięte drzewami i krzewami od południa: ok. 10 no nameów, Nikko Blue, Otaksa, h. aspera i 2x h. serrata:
- młodsze, w wąwozie również osłoniętym od południa - nasadzenia sprzed roku i z tego roku (łącznie ok. 40 odmian) z dalszymi planami na rozwój na kolejne lata
Co do formy krzewów. No takich cudeniek oblepionych w całości kwiatami jak na zdjęciach z Allegro u mnie nie ma (mam nadzieję, że jeszcze)
Mówiąc serio, coś więcej będę mógł powiedzieć pewnie za rok, dwa, bo najstarsze egzemplarze u mnie mają dopiero 4 lata.
Natomiast najbardziej regularne krzewy buduje Bodensee (na zdjęciu dwuletni egzemplarz, średnica ok. 65-70 cm):
a najbardziej dziwaczne formy - część pędów ostro w górę, część ścielących się po ziemi (nie tylko tych z kwiatami) u mnie buduje Sabrina:
Aniu ja u siebie zrobiłam odwrotność, najpierw iglaste za nimi klony pospolite, podobają mi się również lipy, ciężko ko tworzy się piętra, ja swoją trzecią rabatę robię latami już 10 rok i ona jeszcze nie skończona, ja mam w sobie więcej spontanu niż rozumu przy przemyśleniach nasadzeń, ale inspiracje masz z legendą nic tylko sadzić