Ucięte do samej diupy szałwie, są ładne i zakwitną, te z którymi się cyckałam (bo jeszcze miałam cierpliwość) wyglądają słabo. Więc w przyszłym roku pociacham do imentu wszystkie.
Powsinskie rozyczki - niestety dla mnie NN, brakowało tabliczki a pieknie pachniała
A ta roza.. zapach tak cudowny, ze się zakochalam...zaraz sprawdze, czy ktos na O ją ma, bo nigdzie mi chyba ta nazwa nie mignela, a mianowicie Jorianda
Tej piękności się długo opierałam, ale czaiła się na mnie wszędzie . Ma ją wiele ogrodów ogrodowiskowych mam w końcu i ja swoją Eden Rose. Na razie stoi w donicy, obserwuję ja codziennie. Pierwszy kwiat nieco zmaltretowany, ale mam nadzieję że następne pokażą się takie jakie powinny być.
Iwonko, bardzo dziękujemy Tobie i całej Twojej rodzinie za przemiłe przyjęcie. Było nam bardzo przyjemnie gościć się u Was Ogród masz bardzo zadbany, ale to już wiedziałam przed przyjazdem Stworzyliście wokół domu oazę spokoju Rabatki w linii prostej bardzo pasują do bryły domu i to, że zrobiłaś rewolucję, było bardzo dobrym posunięciem
Na stole były same pyszności
Nie robiłam zdjęć całego ogrodu. Mam tylko wyszukane szczególiki
Spotkanie bardzo sympatyczne, jak wszystkie spotkania zakręconych ogrodomaniaków .
Ewa, też mam nadzieję że jeszcze kiedyś ...
Tymczasem moje niebieskości, zółcie, różowości i gdzie niegdzie przypadkowy pomarańczowy. Jak te lilie. Jak kupowałam miały być pewnie różowe . Ale i tak są ładne, nawet bardzo ładne