Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Działka w górach, wątki ogrodowe i poboczne ;) 17:54, 14 lis 2023

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6603
Do góry
Dostalam nieszpułki dziś. Mespilus germanica. Jeszcze działkę wypadałoby kupić haha ale to się dzieje, powoli

Szarobiałego ogrodowe początki. 17:23, 14 lis 2023


Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 762
Do góry
Uratowane przed śmietnikiem i chyba dlatego tak się odwdzięczyły (-:

Działka w górach, wątki ogrodowe i poboczne ;) 13:34, 14 lis 2023

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6603
Do góry
Jesien...



Ciemierniki ładnie rosną



Ostatnie maliny

Zacisze Alicji 13:29, 14 lis 2023


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11250
Do góry
U mnie zaczynają kwitnąć grudniki, niedługo święta.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:27, 14 lis 2023


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13401
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


W tym sezonie nie zrobiłam porządków w garażu. Teraz tego żałuję. Może jeszcze trafi się jakiś sprzyjający tym pracom dzień.

Moje odkrycia szybkich dań krecą się wokół dodatków do spagetti. Przepyszny jest sos z rozpuszczonego w 30% śmietance sera Gorgonzola. Lubię też zapiekane bakłażany z mozzarellą i suszonymi pomidorami oraz makaron ryżowy z warzywami i filetem drobiowym. Pyszne jest purre z batatów połączone z rybą i szpinakiem. Ślinka mi pociekła.

Pogoda wciąż sprzyja tym ostatnim pracom ogrodowym. Klony strzępiastokore wreszcie zaczęły się przebarwiać.





serowy gorgonzola moj ulubiony szkoda, ze taki tuczacy ja akurat go uzywam do poledwiczek z indyka z gotowana marchewka i gratinem brokułowym, makarony staram sie ograniczac. dzis kasza orkiszowa z buraczkami i gulaszem na szybko co zostalo w lodowce po weekendzie (pokrojona piers indycza, chorizo, boczek, cebulka i pieczarki)

W garazu lubie miec posprzatane, nie wkurza mnie jak ide po jakies sloiczki czy do drugiej lodowki.
Na moich strzepkach ani jeden listek sie nie ostal, szybko sie przebarwily
To tu- to tam- łopatkę mam ! 12:38, 14 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Kordina napisał(a)

Ten zakątek z porośniętymi schodkami jest bardzo klimatyczny


Od kiedy zlikwidowałam nachalną wizualnie drewnianą pergolę pomalowaną na biało, to miejsce bardzo zyskało na atrakcyjności. Świetnie się tam sprawdzają pordzewiałe ozdobne pręty. O każdej porze roku fajnie to miejsce wygląda.
Chyba je bardzo lubię, bo sporo zdjęć tam robię.





To tu- to tam- łopatkę mam ! 12:00, 14 lis 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13562
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Pracusia z Ciebie.

Podczytałam u Ciebie o sadzeniu czosnku. Mój, sadzony w połowie października do gruntu, ładnie już wykiełkował.



Zdatny do zbioru będzie w pierwszej połowie lipca. Akurat wtedy zaczynają się zbiory gruntowych ogórków. Zbieżność czasowa jest idealna. Gdybym posadziła go wiosną, to dopiero pod koniec sierpnia główki osiągnęłyby właściwy rozmiar. Ogórków wtedy już dawno nie mam.


Ładnie rośnie, super też dużo czosnku zużywam do ogórków, prawie wszystkie ogórki u nas, to kiszone ale potem, mimo zapachu też go często dodaję do różnych sosów napewno jest zdrowy
To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:12, 14 lis 2023


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8291
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)

Ten zakątek z porośniętymi schodkami jest bardzo klimatyczny
To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:03, 14 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Magara napisał(a)
U nas też ogrodowo chociaż pogoda nie rozpieszczała
Ja z sekatorkiem, Małżonek na grabiach, a Sfochowana na treningach - musi się do jutra przestać bać elektronicznego Cat Feeder'a i z nim zaprzyjaźnić


Aż musiałam wygooglować, aby sprawdzić, co to za elektroniczne ustrojstwo. Sprytne urządzenie. Trzymam kciuki za Sfochowaną. Jej akceptacja urządzenia da Wam więcej swobody.

Od grabi to się jeszcze długo nie uwolnię. Wciąż są "pod ręką".

To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:59, 14 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Basieksp napisał(a)
Ja biegałam z kosiarką po ogrodzie zebrałam liście i trochę trawę przy okazji skosiłam


Pracusia z Ciebie.

Podczytałam u Ciebie o sadzeniu czosnku. Mój, sadzony w połowie października do gruntu, ładnie już wykiełkował.



Zdatny do zbioru będzie w pierwszej połowie lipca. Akurat wtedy zaczynają się zbiory gruntowych ogórków. Zbieżność czasowa jest idealna. Gdybym posadziła go wiosną, to dopiero pod koniec sierpnia główki osiągnęłyby właściwy rozmiar. Ogórków wtedy już dawno nie mam.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:44, 14 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
antracyt napisał(a)
Ja też dzisiaj świętowałam w ogrodzie Kolejne metry kancików ogarnięte. Z mężatym zmajstrowaliśmy szybkościową komorę na kompostowanie liści. Do tego 2godzinny spacer z psem, a pod wieczór dla odmiany ruszyliśmy pospacerować po mieście. Przyszły tydzień ma być bardzo deszczowy, będę się kominkować


Spacery po mieście realizuję tylko podczas turystycznych wyjazdów. Zakupy robię raz w tygodniu na obrzeżach mojego miasteczka. Jak nic zdziczałam.
Udało mi się opróżnić dwie komory kompostownika przed akcją grabienia liści. Miejsca jest pod dostatkiem na nową dostawę materii organicznej.
Kominkowanie to cudowne doświadczenie dla duszy i ciała. też uwielbiam.
Deszcze pojawiają się jedynie nocami. Za oknami wiąż jeszcze ZPJ, choć coraz bardziej uboga.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:34, 14 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
olciamanolcia napisał(a)


Mam i to i to ale żadne z nich nie wyglada jak u Ciebie :0
Cudownie! Kalina koralowa żółto zielona i już prawie pogubiła liscie...ambrowiec -ten drugi-tez nie zdąży sie zakolorowić -wiatr zabiera wszystko


Podejrzewam, że na przebarwienia duży wpływ ma wilgotność gleby. Kalina koralowa rośnie na zapłociu. Często bywa zalewana wodą opadową po gwałtownych deszczach. Glina jest teraz mocno nasączona wilgocią.
Ambrowiec wciąż pięknie ulistniony, choć mocno wieje.



Graby też się trzymają.


Nawet brzozy jakoś niechętnie zrzucają liście.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:27, 14 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
TAR napisał(a)
hehe a ja dzis w kuchni, wymyslalam nowe szybkie dania na codzien, trzeba troche urozmaicenia diety na zime by bylo zdrowo i smacznie. wczesniej porzadek w garazu, zebralismy doniczki do worow i mąż w poniedzialek wywiezie. i nawet autko sprzatnelam a połówek pojechal na myjnie. pogoda dzis byla przepiekna, slonce podswietlalo resztki lisci, fajny dzien.


W tym sezonie nie zrobiłam porządków w garażu. Teraz tego żałuję. Może jeszcze trafi się jakiś sprzyjający tym pracom dzień.

Moje odkrycia szybkich dań krecą się wokół dodatków do spagetti. Przepyszny jest sos z rozpuszczonego w 30% śmietance sera Gorgonzola. Lubię też zapiekane bakłażany z mozzarellą i suszonymi pomidorami oraz makaron ryżowy z warzywami i filetem drobiowym. Pyszne jest purre z batatów połączone z rybą i szpinakiem. Ślinka mi pociekła.

Pogoda wciąż sprzyja tym ostatnim pracom ogrodowym. Klony strzępiastokore wreszcie zaczęły się przebarwiać.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:26, 14 lis 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9621
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Opony letnie zmienione na zimowe, kolejne trzy róże przycięte i nawiezione kompostem.
Na zapłociu gwiazdą jest ambrowiec.











Kalina koralowa nie chce być gorsza.



Mam i to i to ale żadne z nich nie wyglada jak u Ciebie :0
Cudownie! Kalina koralowa żółto zielona i już prawie pogubiła liscie...ambrowiec -ten drugi-tez nie zdąży sie zakolorowić -wiatr zabiera wszystko
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:19, 14 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Joku napisał(a)
Uczciłam w taki sam sposób zakopując w przechowalniku ostatnie doniczki jakie jeszcze pozostały mi do "uziemienia" i wycinając kilka najdłuższych pędów róż.


Niewiele już sadzę w ogrodzie. Przechowalnika nigdy nie miałam. To, co kupowałam od razu wędrowało na rabaty. Wszystkie róże mam już przycięte. Tak tego nie lubię robić, że po przycięciu ostatniej doznałam niebywałej ulgi. Ewentualne korekty cięcia zrobię wiosną.
Teraz niespiesznie sobie kancikuję. Relaksujące zajęcie.





Małymi krokami-Ogród Wioli 10:13, 14 lis 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9621
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Moje ulubione słoneczko w ogrodzie
Uwielbiam od pierwszego wejrzenia - to parocja perska



Świdośliwy... W tym roku moja najstarsza nie zabłysnęła ,bo zanim nabrała pełnych kolorów ,zrobiła się prawie łysa
No i poszła w pomarańcz pierwszy raz a nie w czerwień





No to sie nie doczekałam przebarwień
u mnie podobnie z ambrowczcami-tez nie zdążą się zaczerwienić- mocno wieje u mnie i pada i liście lecą... i klon polny łysy-bez kolorów..trawy poszły w żółcie, kalina roseum cała w plamach .... ale i tak piękna jesień u Wszystkich gdzie zagladam
Glina i zielsko 09:45, 14 lis 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9621
Do góry
LIDKA napisał(a)
Dla wszystkich odwiedzających kwiatki które oznaczają że do świąt coraz bliżej.




Piekne-kiedys miałam i chyba znowu się w nie zaopatrzę-storczyki oddam bo je niezbyt lubię
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 09:30, 14 lis 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9621
Do góry
Judith napisał(a)
Wiśnia przesadzona. Kilka godzin pracy wespół z małżonkiem i koniec .
Roboty było sporo, bo żeby wykopać drzewko trzeba było zdjąć obrzeża, przy których rosło. Trzeba było wyznaczyć środek koła. Złożyć stelaż trampoliny. No i kopać, kopać, kopać . W międzyczasie ta część ogrodu została zagrabiona - 6 worów igliwia!

No dobra.
Było (zdjęcie z końca maja, na czerwono zaznaczona dotychczasowa miejscówka wisienki):


I jest. Niewiele widać, bo na wiśni liści brak


Nowa miejscówka to dawne miejsce trampoliny. Jest tu dużo słońca, planowałam tu różankę. No i dalej planuję . Ale akcja ruszy dopiero, gdy w przyszłym sezonie będę wiedziała, ze wiśnia przeżyła. Trzymam kciukasy


No idealnie wyglada na nowym miejscu - można by rzec-na honorowym miejscu
Cebulowych bym tam dała U mnie w lydlu tulipany za pół ceny som-chcesz Van Ejki?
Zieleń, drewno i antracyt 06:50, 14 lis 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13380
Do góry
Alija napisał(a)
Piękne zdjęcia różyczek, te jesienne bardzo cieszą.

Alicjo, wczoraj znalazłam jeszcze jedną kwitnącą. Kwiatów wprawdzie zostało na niej niewiele, ale nadal bardzo mocno pachnące
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 01:34, 14 lis 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89159
Do góry
Kordina napisał(a)

W jakiej harmonii kolorystycznej, półeczka od przyjaciółi i kubeczki powtarzają kolory z płytek, super!
Sylwia nie uwierzysz co nas jeszcze łączy, kran! Ha, ha, aż musiałam zrobić zdjęcie. tyle. że mój czarny





Ale numer
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies