jeszcze trochę starych fotek z pierwszego - 2011 roku działań na działce...
pierwsze nasadzenia - tuje na szkielet
i "łączka" mleczyków na klepisku
a tu pierwsze zakupione kule i stożki bukszpanowe - ale się wtedy bałam je ciąć ) w tle clematis Jerzy Popiełuszko z białymi kwiatami - odnaleziony w tym roku za tujami
Dziura która ma byc stawem. To "śliczne" wiaderko, cholera, coś z tymi wiaderkami u mnie nie tak, ale przynajmniej nie czerwone , służyła do zanużania pompy, bo wody już tyle co nic i mi ja zasysało. A ja już wiem, ile sił trzeba, by wyciągnąć pompę z błotka. Męża inwalidowa, a ja jeszcze nie, to i musiałam.
Jakie cudowne zdjęcia, podziwiam kunszt, ta mała osa prawie wylazła mi przez monitor i czuję zapach kwiatów.
Rzeczywiście różnice niewielkie i jako ciekawostkę dodam, że ja mam Scabiosa Caucasica Alba i ona będzie jeszcze troszeczkę inna.
Właśnie to mnie zastanowiło i skłoniło do poproszenia o zdjęcia
Teraz najważniejsze: jak długo kwitną, czy mają odpowiedni pokrój i czy przezimują. Warto mieć wszystkie, bo piękne i nie przytłaczające.
Będę śledzić losy Twoich z myślą o przyszłym roku
Dziękuję
Hortensja Limelight. Mam 3 sztuki - tylko . Jedna szczepiona na pniu kupiona w ubiegłym roku na wiosnę i 2 sztuki tegoroczne. Na pniu rośnie w pełnym słońcu i jest tu najładniejsza. Jedną przycięłam nisko i rośnie w półcieniu. Jest niska, kwiatów brak. Druga tegoroczna jest w cieniu, nie była cięta ale są kwiaty malutkie.
Pinky Winky - u mnie niewysoka. Dosyć nisko cięta. W ubiegłym roku przez upał prawie nie kwitła. W tym sporo kwiatów. U mnie chyba 4 lata.