Przemku, dziękuję Ci serdecznie, ale to ja się wstydem za mój grajdołek, jak widzę Twój ogród i kompozycje donicowe na Twoich zdjęciach
Obeliska dziś pokażę u mnie. Wyglądał jak panna młoda Długie zdania to specjalność ogrodników, nie wiedziałeś?
W tym roku mam cebulkę i czosnek, bedą pomidory i ogórki, mam nadzieję na bób i fasolkę. Mangold, kalarepkę i sałatę Lollo Bianco posadziłam wczoraj z rozsady. Niewiele, ale wiesz, miejsce deficytowe
Ewa ja nigdy nie wiem co u Ciebie pisać bo zdjęcia robisz mistrzowskie a same rośliny masz tak idealnie ze sobą zestawione i zdrowe że czasem to mi wstyd za mój grajdołek.
Świdośliwa Obelisk u mnie dopiero w pąkach ale kwiatów będzie sporo, tylko żeby przymrozek nie narozrabiał bo nie pojem owoców a w ubiegłym roku było tylko na degustację i powiem Ci że bardzo mi smakowały a do tego podobno bardzo zdrowe. ( dajesz wiarę ... jedno zdanie )
Noo, ja też to pamiętam.
Czas leci. Kolejne projekty powstają. Trawy, trawy i jeszcze raz trawy. I hortensje oraz jeżówki. Takie nasadzenia.
I jeszcze drzewka. Chyba padnie na świdośliwy "Obelisk"
Obelisk, super
Mam nadzieję, że szybko upolujesz tą magnolię.
Drzewa i krzewy sadzimy z tyłu rabaty, bo przeważnie oglądamy te rabaty tylko z jednej strony, z przodu. Wtedy wyższe nasadzenia zasłaniają te niższe za nimi. Jeśli oglądasz rabatę również z drugiej strony, to możesz również z tyłu posadzić coś niższego. Poza tym pod drzewami ogólnie możesz sadzić płaskie nasadzenia, bo konary drzew niżej często są mniej ulistnione i widać również nasadzenia za nimi.
Mam nadzieję, że wytłumaczyłam w miarę zrozumiale o co chodzi
Potyrane dziś trochę, nie za wiele, bo chmury przyszły, słońce zasłoniły i chłodno się zrobiło.
Jedna - największa - jabłoń przycięta. Rabata wzdłuż ulicy ogarnięta. Nawet obelisk tam wstawiłam dla Rosario i powojnika.
Łączek krokusowych mi mało, plan na jesień już jest... Na pewno będę dosadzać.
Syn nawet dziś pomagał nudzi mi się trochę siedzenie w domu, wygrabił trawnik pod morelami. Strasznie tam dużo różnych psich śmietków, kawałki drewna, łupiny orzechów, patyki, czego ona tam nie znosi ... Jeszcze druga duża część do wygrabienia i ścieżki.
Danusiu, pomysł bardzo zacny. Mąż tylko by mnie z domu wyprosił bo to koło to jego miejsce do leżakowania lub gotowania i spotkania z przyjaciółmi. Przenieść nie ma gdzie bo działka z domem ma 600 metrów a o każdy cm trawy bój toczy. Tak to w lato najczęściej u nas wygląda.
Wiśnia dziękuje za uznanie .
Te dwa krzaczki przy Kanzanie to borówki od teściowej . Mam w planie dokupić i dosadzić jeszcze 3 borówki - jedną jako trzecią w rzędzie i dwie na mijankę przed nimi. Te trzy drzewka pod płotem to świdośliwy obelisk szczepione na pniu.
Pomiędzy świdośliwami a borówkami mają być dwie skrzynie na warzywka .
Pączki mają, więc jeśli nie padną to może zakwitnąObelisk dzisiaj założony na różę bo pomocy potrzebowałam, nawet jeszcze nie pomalowany bo nie było czasu. Wcale łatwo różę w niego ubrać nie było, a i tak przycięłam ja o połowę
Ale ładny obelisk i zdobycze
Rabata z różanecznikami też niczego sobie, szybka robota i efekt natychmiastowy. Wprawdzie osobiście nie mogę się do nich przekonać, ale w innych ogrodach mi się podobają. Ciekawe czy zakwitną po przeprowadzce.
Witaj, nie szatkuje, nie mam na to czasu, samo sobie radzi z tymi bakteriami tylko mój kompost leży wprost na ziemi więc i z gruntu bakterie i dżdżownice przechodzą do niego i pomagają w tym
Pełny sezon i kompost prawie gotowy
Witaj wiosną Wy jak zawsze już pracujecie pełną parą Podziwiam Twojego Emka, złoty chłop!!!
Fajne zakupy, u nas jeszcze pusto w ogrodniczym, może w tym tygodniu vos się pojawi, chcę dokupić wrzośców, bo piękne kwitną wczesna wiosną jak jeszcze szaro-buro na rabatach.
Obelisk świetny! Przymierzam się do zrobienia sama takiego cuda (no z małą męska pomocą), może jak ogarnę wiosenny ogród do końca wezmę się do robótek stolarskich
Powiem mi, te sterty ścinek trawowo-bylinowo-hortkowych nie szatkujesz? Po prostu ładujesz do kompostownika, podlewasz bakteriami i samo to jakoś się rozkłada?
Robię kompost raczej z drobnych frakcji ogrodowych z małym dodatkiem grubszych gałązek, a w tym roku mam już olbrzymia ilość patyków hortensji, dereni i sztywnych tyczek miskantów i nie wiem co mam z tym ogromem dobra począć
i fanty ostatnio przytargane też za sprawą Agusi
To wymyśliłyśmy, że fajne na nasiona będzie jak się kilka przekładek wyjmie
i takie widoki na razie za domem