W jakich odstępach sadziłaś w rzędzie żurawki? Dodam kilka sztuk ich oraz seslerii jesiennej na brzegu rabaty z hortensjami Polar Bear. Rozważam tą odmianę lub Obsidian.
Agnieszko, Lidko okolica "naszych" działek (11 szt) znajduje się w takiej kotlinie. Wokół są pagórki więc woda zawsze znajduje upływ w najniższe miejsce. Problem wody nie pojawiał się praktycznie dość długo. Sąsiad, który tam mieszka na stałe, rozpoczął budowę w 2021r. Na swojej działce ma naturalny stawik, w którym gromadziła się woda. W czasie budowy nadmiar ziemi lokował na środku stawiku i powstała wyspa, która spowodowała zmniejszenie "koryta" stawu. Teraz nadmiar tej wody odpływa stamtąd no i leci w najniższe miejsce. Nie znam się na tym, ale uważam, że szkopuł tkwi właśnie tam.
Właściciel drogi w momencie sprzedaży działek zrobił służebność przejazdu i dalej nie interesuje się swoją drogą.
Moja działka na prawo od żółtego domu
To jest zdjęcie z 2021 roku. Potem trochę ją sama zaniedbałam, bo zapomniałam gdzie rośnie i coś tam dosadziłam, trochę cebulki uszkodziłam przez to. W zeszłym roku przesadziłam w bezpieczne miejsce, zobaczę czy ją uratowałam, czy zakwitnie one też występują białe i fioletowe bez wzorków
Bardzo ciekawe pomysły Bożenko. W pierwotnym planie miał być dla dziecka taki domek - https://pin.it/4LjLpRu2m oraz https://pin.it/1fGfnWagV.
Mamy super sąsiadów. Zarówno u jednych czy drugich są domki dla dzieci i możemy się bawić do woli, często w towarzystwie. Wykreśliliśmy go u nas z planu ogrodu, mamy obecnie kuchnie błotną, dokupiłam konewkę, namiot do którego pójdzie piasek (zamykany na suwak by koty nie zrobiły sobie kuwety).
Skusiłam się wczoraj i trochę popracowałam w ogrodzie. Przede wszystkim przejrzałam doniczki okryte warstwami liści. Okazało się, że moje miłki amurskie już w pąkach, gdybym ich nie odkryła ucierpiałyby bardzo, bo mokro jest. Oczary kwitną, przebiśniegi, nie widzę jeszcze krokusów i ranników. Miałam zrobić kilka zdjęć, cyknęłam gąszcz eoniowy z myślą o Mirce i bateria mi padła
Posiane w tunelu: pory, wczesna kapusta stozkowa, mix salat I kapust azjatyckich i koper włoski. Po feriach posadzę siewki papryk, powoli wyksztalcaja pierwsze prawdziwe listki
Chciałam jeszcze coś pograbić ale znowu pada cały dzień...
Kompozycyjnie idealne miejsce dla tej dalii, czy to jakiś bishop? Mam teraz fazę na tę serię dalii
Październik miałaś piękny, zapytam jeszcze o jedną roślinę...
Czyli pierwszy szkółking zaliczyłaś? Zajrzałam i ja w kilka miejsc, ale gdzie te czasy, kiedy z koleżanką na zmianę polowałyśmy na ciemierniki. Wtedy naprawdę było warto. Na początku marca trafiały się duże dostawy, buszowałyśmy ujmując każdy kwiatek w palce. Trafiały się perełki, nakrapiane, z kryzką, pełne, miło wspominać. Ceny były normalne, wtedy jeszcze ciemierniki nie były tak popularne.
Cena za piwonię adekwatna, pewnie maleńka sadzonka, na kwitnienie trzeba czekać kilka lat a i odmiana bardzo popularna. Na Zemborzyckiej mają w ofercie ogromny wybór dalii, byłam zaskoczona.
Wzięłam jednego bishopa i to było wszystko. Czasami też wracam z nie roślinnym trofeum, konewka śliczna Dlaczego taki wybór odmiany pomidora?
Poziomek nigdy nie podlewałam, a rozprzestrzeniają się w zastraszającym tempie, warunki glebowe mamy przecież podobne?
Nie wiem, dlaczego ubzdurało mi się, że mieszkasz gdzieś koło Poznania
Eliso, ja w ramach walki z kaloriami, mimo, że jestem lekko podziębiona wybrałam się z sąsiadkami na kijki.
I przyznam, że ledwo wróciłam do domu, bo one sa zaprawione w boju i pędzą. Ale jak tak z nimi pochodzę to mam nadzieje, że im dorównam.