Musisz utrafić, żeby zaraz nie spadł deszcz. Uważaj na brzegu, bo dwuliścienne są także byliny, zasłoń je folią/kartonem żeby nie prysnęło niechcący. Herbicyd w rękach amatora może zniszczyć rośliny.
Możesz, oczywiście każda ściółka dobra, mam na myśli tylko to, że w moim kompoście potem rosną miliony chwastów, że pielenie kosztuje potem majątek, ale jeśli kompost jest parowany to niszczy się przy tym nasiona chwastów i może będzie "czysty".
Swój kompost daję w dołki do sadzenia a ściółkuję żywopłoty skoszoną trawą a rabaty sypię mączkę bazaltową i na to próchnicę z worków.
Tuje przesadzone są trochę niechlujnie, każda w swoją stronę i jest przerwa, co nie wygląda z klasą...warto by to poprawić. Bo jak tak krzywo będzie, to co byś nie zrobiła, będziesz na to patrzeć i będzie denerwować. Mnie denerwuje i bym zaraz się chciała wyprowadzać stąd, albo wywalać wszystko i sadzić od nowa. Ale to ja...z tobą może być inaczej.
Możesz posadzić tzw. palmety, czyli płaskie drzewa na pniu wysokim, pod nimi np. hortensje.
Inna opcja śliwy wiśniowe 'Nigra' - a pod nimi dowolne wysokie krzewy albo ekran z cisa formowanego. Tylko do krzywych tui to będzie kiepsko wyglądać, dosadź te tuje i jakoś poprostuj.
U Szmitów, jak byłam u Przemka z wizytą, to miał u siebie, potem pojechaliśmy do szkółki i każdy nakupił co tylko chciał A ja wpadłam na pomysł, żeby lewą rabatę zrobić "limonkową" mam słabość do limonki, po "bukszpanowym" mi zostało
Słynna Heuchera "Citronella" - zdobyła uznanie i popularność.
Witek już ogłosił to miejsce swoim ulubionym... a jeszcze jak wsadzę tam rośliny to będzie chyba tam siedział na kawie... Muszę ławki lecieć zakupić wygodne
Możesz dokładnie odwrócić i potem pociachać szpadlem, kopiąc doły pod grab przysypiesz darń ziemią wydobytą z dołków a darń dodatkowo użyźni podłoże, możesz nawet dawać w dołek jakieś małe kawałki darni.
Potem cały pas wyściółkuj korą sosnową przekompostowaną.
Nie kładź agrowłókniny, to pomyłka ogrodnicza i duży błąd. Szkodzi roślinom i glebie.
Tak Danusiu , potwierdzone info ma go moja znajoma i faktycznie nie puszcza odrostów ,rośnie w pełnym słońcu i jest piękny również świetnie sobie radzi posadzony w donicy .
Danusiu
nawet nie wiesz ,jak cieszy mnie ten nowy kawałek wiem ,że to i tak niewiele patrząc na Twój ogród ,czy wielkie ogrody dziewczyn .....
ale i tak jestem szczęśliwa ,że mam jeszcze miejsce na nowe chciejstwa
powolutku doprowadzę go do względnego ładu
mój dzisiejszy mikro kroczek do przodu teraz niestety przez kilka dni przerwa ,ale w sobotę zamierzam działać dalej
Ciekawe czy to nie taki sam jak od Kondzia przywiozłam rok temu. Trzy podejścia z sadzeniem robiłam bo się nie chciał przyjmować, ale wreszcie jest i rośnie Kondzio też mówił, że ten się mniej rozłazi od pospolitego