Krawniczek.. cudnej urody Tak bardzo mi się podoba, że ostatnio o mały włos przytaszczyłabym łąkowego krwawnika pospolitego, ale ten jest chyba bardzo ekspansywny..?...
Żurawki są na teraz. bo jeszcze tutaj sporo miejsca. Jak rh będą rosły, to albo je podcinać z tej strony, albo kiedyś żurawki się odmłodzi i przesadzi gdzie indziej. Taki już los rabat, mus zmieniać co jakiś czas
Danusiu, wpadam tu po inspiracje
ale mam pytanie, czy jak rh się rozrosną, to te żurawki trzeba usunąć? zastanawiam się nad zrobieniem tego u siebie, ale już widzę, ze rh urosły i to co posadziłam, mus przesadzić, bo zaraz będą niewidoczne i zmarnieją?
Danusiu, wiele roślin polubiłam, ale wiele się u mnie nie sprawdza...wiesz co robię...powoli wywalam większość i zmieniam nasadzenia, na mniej pracochłonne
w zakątku koło tulipanowca wywaliłam prawie wszystko, oprócz magnolii i hortensji, dołożę same hortensje a z przodu dam hosty, które mi misz- masz zakrył...albo szarpnę się na jakieś stożki i kulki cisowe...albo i nic, bo i tak Dżaga zniszczy
buziam
Oczywiście że jest, za podjazdem do garażu ta część pójdzie do przeróbki na skośno.. Tam jest słonecznie. i wtedy tam chyba je dam (mam 4 szt) plus inne jakieś. Ale to raczej nie teraz już, bo mam nie obmyślone zmiany i czekam na wyjazd do Anglii- sierpniowy.
teraz powoli ścinam chorego wiąza, już nie jest taki wysoki i pewnie padnie niedługo. Szukam mu zamiennika, żeby przerósł śliwę wiśniową.
Danusiu w Twoim wątku czytałam i widziałam. DLatego moją tak ostro pocięłam wiosną ale gdy teraz czegoś szukam to w wątku nie sposób odnależć. Gdybyś dodała do artykułu galerię z wiosnennym cięciem byłoby idelanie. Na dodatek piękne zdjęcia już sobie obejrzałam