Aniu, szykuj aparat na sobotę Też uchwycisz tę atmosferę
Po drodze odwiedziłam Bogdzię i obejrzałam jej przepiękny ogród. Takich wielkich, zdrowych, wypielęgnowanych i gęstych rododendronów nie widziałam w życiu. Bardzo jestem wdzięczna Bogdzi za to zaproszenie Z jej ogrodu ciężko wyjechać, chciałoby się ciągle zachwycać Do tego Bogdzia i jej mąż są przesympatyczni Dziękuję Wam kochani za te chwile spędzone w Waszym Królestwie
Jeśli to dla mnie to czuję się zaszczycona, pękam z zazdrości i namkam nad tym jak tu pięknie a na dodatek cudne wogóle foty - szklarnię zabieram pod oczy do spania ...ach
Pokazałam wcześniej - jeden kwiat czerwonawy, dwa bordowe
ZObacz jak wyglada Munsetad Wood - dwa krzaki a jak rożne. Ta z większymi kwiatami trzylatka, z mniejszymi ubiegłoroczna (pokazana na wczesniejszych zdjeciach ciemno -bordowa) a starsza jakaś dziwna różowa
pierwsza z zakupionych wiosną tego roku coś jej niestety listki objadło
i moja pnąca przy pergoli z winoroślą
chyba pnące pokocham
Rozwijając pąki robi się bladożółta
Widzisz jakie u mnie pierwsze zakwitły Pokazuję po kolei..
Najszybciej kwitną delikatne, potem drzewiaste, majowe officinalis.. a potem lecą chińskie. Jaki kolor, pełna czy pojedyncza. Mogę zapytać Pani od piwonii na forum FB.
U mnie pierwsza to Pink Hawaiian Coral, Coral Sunset, Duchesse de Nemours, LITTLE MEDICINE MAN i inne bez nazwy od mamy
No właśnie napisałam Neon a to LITTLE MEDICINE MAN ... ot i tak to pisze sie z głowy, Neon dopiero zaczyna
I maczki
Duża kępa u mnie przerosła jakąś trawą, więc musiałam podzielić i oczyścić. Teraz mam mniejsze kępki. W zeszłym roku po dzieleniu słabo kwitły, teraz już jest ok Łuki, nie masz kosaćców?
Zupełnie zapomniałam o tej róży. Jutro muszę przyciąć wymarzłe gałązki. Sama sobie radzi w buszu
Mój Falstaff dostaje żólta kartkę. Ale Pricne jak się nie pozbiera zaliczy eksmisję
Cardinal Richelieu dla Ciebie - to jego drugi sezon, ale małe ma kwiaty
W nogach widać "zemstę ogrodowiska" czyli siewki werbeny. Ma tu być las werbeny z perowskią. Szkoda że Cardinal nie będzie razem kwitł, bo taki niebieski jest. Może dostanie trejaż zamiast tych patyków...