Ogródek Iwony II
13:23, 29 maj 2016
Natomiast preparat czosnkowo-cebulowy ... nie jestem pewna skuteczności.
Przy tarasie rósł wiciokrzew. Strasznie zaatakowany przez zielone mszyce. Zrobiłam oprysk dwa razy czosnkiem i raz pokrzywą. Nawet nie zauważyłam, by była poprawa. Wczoraj się wkurzyłam i wiciokrzew wycięłam. Został na pergoli tylko klematis i bluszcz. Dosadzę dwa klematisy, tylko muszę zastanowić się, jakie.
Po co mi wiciokrzew, który ciągle jest obrzydliwy przez te mszyce?
Klematis jeden rośnie od zeszłego roku i ładnie zakwitł. Może uda mi się wreszcie mieć klematisy?