Kami, te paskowane wielkie koło brzóz to miskant variegatus zakupiony w ub roku. Duże piękne sadzonki kupiłam w Gołkowicach. A niżej między jeżówkami a grabem mam gracki, ML, zebrinusy. Są słabsze od początku, i jest to moja wina bo kupiłam marne sadzonki. Podkarmiłam je pokrzywą, mam nadzieję, że w pełni lata pokażą na co je stać
Dla Ciebie zieloności - lawenda i rosarium Obie w blokach startowych.
Myślę, że jak róże i lawenda rozkwitną to będzie super czas na kawkę
Miłego dnia!!
Kasiu nie wiem jaka to odmiana ale wiem na pewno że lubi pół cień.Mam ją na działce na pełnym słońcu i liscie ma mniejsze za to bardziej wybarwione bordowe.O takie
Aż sprawdziłam.. w zeszłym roku było bardzo podobnie i w 2014, w 2013 było jakby tydzień później, ale nie więcej.
W 2012 zaczęłam sadzić róże więc nie ma dalszego porównania.. za to na fotach z 2012 się za głowę złapałam.. na jakie pobojowisko postanowiłam robić spotkanie..
Ja wariatka, że się tego podjęłam, a Ci co chcieli (i przyjechali) przyjechać.. też nie lepsi
Robiąc dziś rano zdjęcia znalazłam ułamaną różę.. przynoszę do domu, a eM się pyta... "To sztuczna?"