Dziś zajechałam do sklepu z myślą o kupnie powojnika Marjore ale kupiłam Clematis Montana Broughton Star, zupełnie podobny na etykiecie, a zachęcona Marjore stwierdziłam że dam i temu szanse.
zamierzałam też kupić 2 edenki, ale kupiłam w końcu tylko jedną. Myślałam, że mam miejsce dla niej, a jak przyjechałam to tak nie do końca to miejsce widzę.... ale jaokś to upchnę.
Dorzuciłam do koszyka parę kwiatów doniczkowych do donic przed domem, coś na paskudztwo na różach i rozglądałam się za klonem summer gold, ale w tym ogrodniczym go nie mieli. Przejadę się do tego drugiego w przyszłym tygodniu.
Muszę poszerzyć rabaty bo innaczej się nie da.