Cebula siedmiolatka i pory - cudne z dzialki na sprzedaz szkoda ze ziemi sie nie da przeniesc moje na miejscu połowa tej wielkości, glina zamiast czarnoziemu...
Twój przedogródek to mistrzostwo pomysłu, doświadczenia co jest dla ciebie ważne, lepiej się sprawdzi i finalnie zaprojektowania tak, by było to raptem kilka godzin pracy w roku. No bingo Haniu
Uwielbiam to zdjęcie, 3 toskańskie jałowce, płynące, przenikające się kule różnej wielkości, kostki, żywopłoty duże i małe, luźne formy "choinkowe", świetnie wyszło.
Muszelko, o tak z rodziny zastępczej psiej, przeszła u mnie psioterapię
Alu ja jeszcze pracuję i sezonu nie zamknęłam, o ile aura pozwoli będzie kontynuacja
Jolu nawet mam 3 naparstnice, niektóre roślinki oszalały, a jak kwitnie szałwia omączona, ho, ho.
teraz wklejam różowe tulipki z mojego ogrodu wraz z nazwami dla Klaudii:
Tulip Miss Elegance, raczej niski ok 30 cm, bez wykopywania, chyba 3 rok, rozmnożyły się z 5 sztuk, są śliczne:
Tulip Light Pink, fajne, ok 40 cm:
Ciemny róż z fioletowym oczkiem, niskie typu "na skalniak" Little Beauty, max 20 cm
Tulip pełny Angelique i tu mam 2 odmiany kolorystyczne jasny róż i ciemniejszy, przepiękne, kwitną długo i wyglądają jak kwiaty piwonii, max 30 cm:
Jeszcze mam Tulip Grenland, ale zdjęcie kiepskie, też ciekawe, wysokie do 50 cm z zielonym akcentem na różu.
Iwonko przez ten czas wszystko bujnęło i zmieniło już charakter pustej przestrzeni, ale fakt wtedy było zadbane i dopilnowane na czas, a teraz z deficytu czasu jest jak jest, ale mam nadzieję, że czasowo. A ja zamiast się skoncentrować teraz na szybkim nadrabianiu przed zima pielęgnacji nakupiłam dzisiaj roślin i na przyszły tydzień mam zapewnione sadzenie
Grzybki świeże, zdrowe
Prawdziwków niewiele, może 10, głównie kozaki czerwone i te ciemno brązowe - nówki sztuki, twardziutkie, bez robali Podgrzybków nadal niewiele, ale nadzieja umiera ostatnia
Z głodu nie umrzemy