Wszystkie Dziewczyny, a zwłaszcza
Asiu (nie, nie mam Cię dosyć

), i
Iwonko Kawo.
Po głębokim namyślę, nadal wprawdzie nie wiem o co mi chodzi, ale metodą przeciwną, wiem, czego nie chcę - jednak, lub mimo wszytko:
Nie chcę drzew iglastych- nie przemawiają do mnie, nie widzę ich na froncie- nie umiem wytłumaczyć dlaczego. Tak po prostu...
Ścianek wodnych i ścieżek na okularowej.
Natomiast przyznaję, że pomysł zagajnika brzozowego na okularowej to według mnie strzał w 10-kę!Myślałam jeszcze nad grabami zamiast brzóz, bo
AniaCh ma absolutną rację- nie boję się drzew, choć stronię od iglastych

, ale brzozy już mam na półce i wydaje mi się, że chociaż tak będzie się jakoś łączył ten ogród- powtarzalnością nasadzeń
I teraz tak: okularowa ma 5 m szerokości, ale metr min. trzeba odliczyć na rosnące już tuje. Zostaje zatem 4 m, a już wiem, że pół metra od krawędzi nie mogę nic sadzić, żeby samochodem nie najechać przy cofaniu z garażu. Realnie zostaje zatem rabata szerokości 3-3,5 m szerokości.
Według mnie mogę myśleć o trzech brzozach- nie o 5.
"Narysowałam" takie coś w dwóch wariantach:
jeden wg pomysłu
Basi+brzozy,
drugi według pomysłu
Iwonki
Żaden nie odpowiada mi w 100%, ale sam zamysł zagajnika już jak najbardziej
Dzięki Kochane!!!