Ja się nawet śmieję, że wiewiórki to szkodniki, ale są takie śliczne gdy skaczą po drzewach.
Roli owadów w przyrodzie absolutnie nie umniejszam, choć za nimi nie przepadam
Ja mam żurawki w żwirze, Sadzę je jakby na górkach usypanych z kompostu, sadzę a żwirku dosypuję tylko troszkę. Łodyga jest wtedy posadowiona na normalnej wysokości. MIędzy żurawkami jest żwirku grubiej.
Myślę, że kret się wyniesie jak będzie siatka na trawniku.
Pamiętajmy, ogród to żywy organizm i nie da się nic nie robić, nie pielić, nie podlewać, nie kosić. itd.
Po to mamy ogród, żeby w nim coś porobić, odpocząć potem
Widziałam takie wiatraczki w ogrodach, gdzie mieści się także ogród Grzesia, nia mam pojęcia czy to może być skuteczne. Może ktoś stosował ? Proszę o opinie.