Basiu, kanciki dopiero się tworzą . Żmudnie i powoli idzie mi robota w tym sezonie
Tymczasem wstawiam zdjęcia szykującego się do kwitnienia żeleźniaka specjalnie dla Marioli
Aniu chodniczek tak zostanie, bo to jest najkrótsza droga na taras, zobacz tak to wygląda ze schodów. Tam przewiduję koniec rabaty "ukośnej"
poza tym powiedz dzieciakom by chodziły tak jak chodnik jest u nich zawsze na skróty
Jak to dobrze ,gdy młody czlowiek wie co chce robic w zyciu....to juz o polowę stresu macie mniej,zwiazanego z wyborem studiow
Wiem cos o tym bo moje najmłodsze dziecko co miesiac a moze i cześciej zmieniało zdanie
W poniedziałek kupiłam w końcu żurawki, ale pogoda wczorajsza czyli burza z gradem nie pozwoliła mi ich posadzić dlatego biorę się za to dziś
kupione przymierzone i wkopywać
A może w tym podwyższeniu posadzić trzmielinę na pniu (2 szt. różnej wysokości)i obwódkę z cisa?
Tylko jak go potem przycinać?
Ech nie wyszło nam to podwyższenie ten spadek paskudny...
Obwódka z cisa byłaby powtórzeniem cisowego żywopłotu.
Kolejne trzmieliny chciałabym zaplanować na rabacie pod oknem. Może też na rabacie (nr 1) przy płocie frontowym (14 m)
Udany, i to bardzo
Miło mieć takie dni,że nie trzeba pracować zawodowo, ogrodowo..
Tylko czas na odpoczynek, spacery, zaglądanie, robienie zdjatek. nudzenie się czasami, grillowanie
Ale i fajne rzeczy się kończą..