Jolu, jestem cały czas. Tutaj raczej po cichu... Cieszę się upragnioną Wiosną w ogrodzie...ptaszki pięknie śpiewają, słonko czasem przygrzeje...kocham wiosnę. Dla Ciebie specjalnie zdjęcia mojego małego zakątka. Może dziś uda mi się zrobić nowe zdjęcia, to niedługo je wstawię. Pozdrawiam ciepło i wiosennie
Dzięki Marta, jeszcze nie całe. Sadzenie to pikuś, ale jeszcze kawałek mi został do odchwaszczenia, a to jest najtrudniejsze, wstyd pokazać, ale tak to wyglądało.
kojarzycie czyj to front? bo zapisałam na początku mojej przygody z forum, przed erą pinterest i teraz nie wiem skąd to. napewno któregoś z Naszych nielicznych Panów, ale którego?
planuję moją żwirową trochę upodobnić
Witam, jestem nowym forumowiczem. Piszę do Was,gdyż zmagam się z ogromnym problemem, a mianowicie z trawnikiem, który wygląda jak poniżej na zdjęciach. Trawnik był z rolki. Cały sezon rósł elegancko. Trawa gęsta i bardzo zielona. Na jesień pojawiały się żółte "odrosty", ale w niektórych miejscach. Pod koniec października wertykulowałem trawnik , ale niecały. Zdjęcia wykonałem tydzień temu. W tym roku na wiosnę ( połowa kwietnia) wertykulowałem cały trawnik. Trawa była całkowicie żółta i gęsta. Musiałem 3 razy wertykulować by suchą darń wyrwać i tak wszystkiego jeszcze nie wyrwało. Po wertykulacji dałem nawóz i podlałem. Czekam na efekty i Wasze opinie.
Pierwsze zdjęcie to trawnik zeszłoroczny.
Zauważyłem że najwięcej zdrowej trawy jest przy krawężnikach. W miejscach, gdzie trudno jest się dostać kosiarką.
Dzień dobry.
Na początku kwietnia, na A zamówiłam Miskant Miscanthus Morning Light srebrny i Zebranus. Kłącza przyszły tak marne, że nie wiedzialam czego szukać w kupkach ziemi. Zajęłam się nimi najlepiej jak potrafiłam i jeszcze tego samego dnia umieściłam je w doniczkach i schowałam do tunelu foliowego.
Minął miesiąc i nic się nie dzieje. Już po dwóch tygodniach wysłałam zapytanie do sklepu, jak dlugo mam czekać na to, aż zaczną wybijać z ziemi i dostałam taką odpowiedź:
Wczoraj zajrzałam pod korzonek jednego z nich i zero życia.
Tak to wygląda:
Co myślicie na ten temat? Naprawdę na pojawienie się trawy mam czekać do czerwca?
Efekt "o Matko! Waw" to jest dopiero teraz po przywiezieniu z pracy sadzonek do hartowania i po wystawieniu pomidorów. Na balkonie nie ma przejścia, trzeba wnieść część sadzonek, żeby można było przejść do niektórych roślinek.
Wyczytałam że trzeba zalać kanały nornic wodą, więc poszłam zalać
Lalam i lałam i lałam i lałam i tylko takie coś mi się idkrywało ziemia całkowicie się zapadła i oczom ukazały się korzenie roślin
idziemy na spacer do lasu w towarzystwie gospodyni i psów
i jeszcze raz ogród
Kasiu dlaczego Ty nie masz wątku na forum? Masz tak piękny ogród, zadbany i urokliwy.
dobrze Kasiu,że odwiedziła Cię grupa szalonych dziewczyn, które latały po Twoim ogrodzie z aparatami i każda w swoim wątku pokaże chociaż fragmenty tego urokliwego miejsca
Dziękują Aniu.
Miałam ich ze 30 sztuk. Wszystkie z B i wszystkie zeszły. Jesienią zacznę powiększać kolekcję o inne cebulki.
Poza hiacyntami posadziłam jeszcze 4 czosnki i teraz czekam na nie bardzo. Już mają spore pączki.
Anula, przy bukszpanach jest jakiś metr i trochę zapasu, ale przed nimi chciałam jeszcze zapełnić rabatkę trawkami niskimi czy mniejszymi kuleczkami, więc troszkę słabo. A tak w ogóle to ja je posadziłam za daleko od siebie i teraz będę kombinować, jak je jakoś zespolić w kompozycję. To znaczy, rosły blisko siebie, ale jak je przycięłam dosyć stanowczo, to okazało się, ze sporo miejsca pomiędzy nimi.
Według mnie bez jest śliczny. Nie wiem, czemu się wahasz, co z nim zrobić. Ma niesamowite liście. Sama zobacz.
W zeszłym roku zakupiłam na A malutką sadzonkę a w tym roku już ma ponad pół metra. Waham się czy zostawić jako krzaczek, czy zacząć formować na drzewko. Pewne jest, że chcę je przenieść na te moje obszerne rabaty.
Poczytałam...
I dorzucam swoje spostrzeżenia:
- myślę, że jeśli masz miejsce,to warto wysłonić siatkę/płot czymś zimozielonym, np. cis, zywotniki, zawsze będziesz już miała odpowiednie ramy i zimą będzie ładnie. Choć ta rabata z werją z kulkami jest chyba dość wąska, więc faktycznie chyba tylko coś pnącego na siatkę... A tuje sąsiada urosną i zrobią tło
- czy wersja z dosadzonymi brzozami upadła? Bo mi się ona podobała. Do tego jakieś trawy i byłoby ok.
- dlaczego przed limkami nie chcesz rozchodników? Rozumiem, że nie żurawki, bo są problemowe, ale rozchodniki rosną same i przez cały rok (no, oprócz wiosny po wycięciu) ładnie się prezentują.
- kulki bym zdecydowanie pogrupowała, jak to zrobiłaś. To bukszpan? Przymie się bez problemu DO tego coś kwitnącego - mi ostatnio po głowie jeżówki chodzą...